Toruńska starówka jak Wenecja - ma swoje nocne rejsy

Środa, 24 czerwca 2009 (08:20)

Mieszkańcy i turyści mogą pływać promem po Wiśle wzdłuż rozświetlonej panoramy zabytkowego miasta, która w plebiscycie "Rzeczpospolitej" znalazła się w czołówce Siedmiu Cudów Polski. Pierwszy, jeszcze zamknięty dla gości rejs statkiem "Wanda" odbył się minionej nocy.

Statek wyruszył z przystani przy Bulwarze Filadelfijskim kwadrans po 23.00. Trasa biegnie między toruńskimi mostami - kolejowym i drogowym:

Rejsy po Wiśle były możliwe dzięki dodatkowemu oznakowaniu rzeki, które pochłonęło 13 tys. złotych

Były też małe zgrzyty - pasażerowie pierwszego rejsu "Wandą" sugerowali, że wzdłuż samej starówki chcieliby płynąć nieco wolniej, w stworzeniu atmosfery intymności rodem z Wenecji przeszkadzał im również silny reflektor skierowany na pokład w rufowej części statku.

Organizatorzy rejsów "Wandą" liczą przede wszystkim na portfele niemieckich turystów, którzy stanowią ponad 60% wszystkich zagranicznych gości odwiedzających Toruń. W tym przypadku na pewno nie jest to Wanda, co Niemca nie chciała...

Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty