Sprzedam narzeczoną - tanio!

Środa, 22 sierpnia 2001 (19:10)

Co zrobić z narzeczoną która nie ma dla ciebie czasu? Wystawić ją na aukcji! Tak postąpił młody Włoch z Padwy. Aukcja trwa, a licytowana narzeczona osiąga coraz wyższą cenę.

„Nigdy nie ma dla mnie czasu, zawsze ważniejsza jest jej rodzina i inni znajomi” – skarży się na stronach internetowych odstawiony w kąt narzeczony. Uważa, że marnuje przez nią czas i dlatego zdecydował się jej pozbyć. Cena wywoławcza była niska –w przeliczeniu, jedynie 5 groszy. Zawiedziony narzeczony stwierdził, że kto go wyswobodzi, pójdzie do raju. Zdjęcie dziewczyny i swoje komentarze zamieścił na stronie jednej z internetowych giełd. Na kupno narzeczonej znalazło się już wielu chętnych a sam „towar” uzyskał cenę czterech miliardów euro. Nie wiadomo czy samej zainteresowanej tak astronomiczna cena sprawia przyjemność – dziewczyna, o aukcji nic nie wie. Włoch zaczyna się już martwić. Bynajmniej nie stratą narzeczonej ale tym, że będzie musiał zapłacić od jej sprzedaży 3-procentowy podatek.

Foto: Archiwum RMF

19:10

Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty

-