Czasy się zmieniają, ale mentalność chyba nie. 1 lipca w Lublinie ruszają główne obchody 440 rocznicy podpisania Unii polsko-litewskiej. Mają się zjechać oficjele z całej Europy.

Robotników na Placu Litewskim nie było widać latami, aż w końcu pojawili się w wyjątkowo dużej liczbie i wyjątkowo robota w rękach im się pali. Mieszkańcy się temu przyglądają i kojarzą.

Lublinianie kojarzą.

Odpierał zarzuty Tomasz Radzikowski – dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej.

Szkoda, że w innych miejscach robota się tak nie pali w rękach.