Rabusie bankowi w czasie śledztwa pozostaną w areszcie

Środa, 6 czerwca 2001 (23:15)

Pięciu mężczyzn zatrzymanych przez policję w sprawie napadu na oddział Powszechnego Banku Kredytowego w Warszawie spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Sąd podjął taką decyzję na wniosek prokuratury, która ma wątpliwości, czy podejrzani będąc na wolności nie utrudnialiby śledztwa lub czy nie chcieliby uniknąć odpowiedzialności.

Dzięki anonimowemu informatorowi policja zatrzymała mężczyzn w niedzielę w nocy. Próbowali oni okraść jeden z warszawskich oddziałów PBK. Dwa dni temu warszawska prokuratura postawiła w tej sprawie zarzuty pięciu osobom. Przy złodziejach znaleziono sprzęt, którym mieli posłużyć się podczas napadu oraz trzy pistolety z tłumikami. Wśród nich znajduje się jeden ochroniarz z PBK, który prawdopodobnie pomógł w planowaniu napadu oraz rozkodował alarm w oddziale banku. Prowadzący śledztwo zdecydowali też, że drugi ze strażników zatrzymanych przez policję, nie miał nic wspólnego z rabusiami.

23:15

Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty

-