Ośmioletnie dziecko gwarantem spłaty długu

Wtorek, 29 stycznia 2008 (22:04)

Mieszkanka Krakowa została zmuszona przez wierzycieli do oddania im syna do czasu spłaty 250 tysięcy złotych. Kobieta o wszystkim poinformowała policję. Chłopak po dwóch dniach został odnaleziony w podkrakowskim gospodarstwie agroturystycznym. W ręce policji wpadło małżeństwo szantażystów.

Wierzyciele od dłuższego czasu nękali kobietę, żądając od niej spłaty długu zaciągniętego u nich przez jej nieżyjącego już męża. Początkowo chodziło o 100 tysięcy złotych a potem suma urosła do kwoty 250 tysięcy. Kiedy kobieta nie sprostała żądaniom wierzycieli, zmusili ją do oddania 8-letniego syna, do czasu kiedy spłaci dług. W przeciwnym razie zagrozili porwaniem dziecka.

O porywaczach i długu opowiada inspektor Dariusz Nowak z małopolskiej policji

Policja wystąpiła do sądu o tymczasowy areszt dla 26-letniej kobiety i 42-letniego mężczyzny, którzy zabrali chłopca. Grozi im do 10 lat więzienia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty