Przesuwa się operacja zamontowania iglicy na szczecińskiej katedrze. Przed bazyliką jest w tej chwili blisko pół tysiąca mieszkańców miasta, którzy wyczekują momentu podniesienia 32-tonowej konstrukcji. To ostatni etap odbudowy wieży bazyliki, która została zburzona w czasie wojny.

Przed świątynią ustawiono szesnastokołowy dźwig z długim na 122 metry ramieniem. To jeden z kilku takich pojazdów w Europie. Na razie nie zdecydowano się na rozpoczęcie operacji, bo wieje zbyt mocno wiatr.

Z mieszkańcami Szczecina rozmawiał reporter RMF FM Paweł Żuchowski

Na czas podnoszenia iglicy ruch na jednej z dróg prowadzących do centrum zostanie wstrzymany. Po zakończeniu całej operacji katedra będzie miała 110,18 metrów wysokości.