Kilkadziesiąt osób zaszczepionych poza kolejnością na WUM. Jest lista

Piątek, 8 stycznia (08:14)

Co najmniej kilkadziesiąt osób zostało zaszczepionych poza kolejnością w Centrum Medycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Jak dowiedzieli się reporterzy RMF FM, pełna lista trafiła już do Narodowego Funduszu Zdrowia. NFZ prowadzi kontrolę na warszawskiej uczelni.

Zgodnie z programem szczepień przeciw Covid-19 w pierwszej kolejności powinni zostać szczepieni m.in. pracownicy sektora ochrony zdrowia i pracownicy DPS-ów, czyli grupa "0".

Tymczasem w Centrum Medycznym WUM szczepienia otrzymała grupa osób, które prawo do szczepień powinny mieć w późniejszym etapie.

Jak się okazuje to nawet kilkadziesiąt osób. Z informacji dziennikarzy RMF FM wynika, że pełna lista osób zaszczepionych trafiła już do Narodowego Funduszu Zdrowia, który prowadzi kontrolę na uczelni.

Na liście kilkadziesiąt osób

Kto znalazł się na liście osób zaszczepionych niezgodnie z przepisami? To kilkadziesiąt nazwisk, w tym biznesmeni i przedsiębiorcy z Warszawy oraz jej okolic.

W oświadczeniu przesłanym money.pl Zbigniew Grycan potwierdził, że go nazwisko jest na liście pokontrolnej, która znajduje się już w Narodowym Funduszu Zdrowia. W WUM zaszczepiona została także jego żona - Elżbieta.

Jak wyjaśnił, zaszczepił się 30 grudnia. Tłumaczył, że śledził na bieżąco informacje o szczepieniach. Gdy tylko Centrum Medyczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przekazało informację o dodatkowej puli 450 szczepionek, po prostu tam pojechał.

"W związku z tym, że oboje jesteśmy w grupie seniorów, ja mam 80 lat i od wielu lat leczę się na POChP (to przewlekła choroba płuc - red.), od początku na bieżąco śledziliśmy informacje dotyczące szczepień. Kiedy przeczytaliśmy o dodatkowej puli, postanowiliśmy z żoną pojechać do WUM" - dodaje.

O zaszczepieniu poinformował m.in. były premier, a obecnie europoseł SLD, Leszek Miller; polityk podał też, że również jego żona została zaszczepiona.

Szczepionkę otrzymali też m.in. aktorzy: Krystyna Janda, Maria Seweryn, Wiktor Zborowski, Michał Bajor i Radosław Pazura, Olgierd Łukaszewicz i Anna Cieślak, Emilia Krakowska i Grzegorz Warchoł, satyryk Krzysztof Materna i dyrektor programowy TVN Edward Miszczak.

Dymisje po szczepieniach na WUM

Kontrola NFZ na WUM ma potrwać do końca tygodnia. Jest też wewnętrzne postępowanie uczelni, w ramach którego - jak ujawniliśmy - z placówką rozstała się kanclerz Małgorzata Rejnik. Wcześniej odwołano prezes Centrum Medycznego Ewę Trzepal. 

Odwołana kanclerz WUM Małgorzata Rejnik zajmowała się m.in. administracją. Decyzja o dymisji związana jest z postępowaniem wyjaśniającym prowadzonym w placówce. Chodzi o nieprawidłowości i chaos w przeprowadzeniu akcji szczepień, za którą odpowiadać miała Małgorzata Rejnik: brak planu akcji promocyjnej i samej akcji szczepień, które rozpoczęły się na uczelni pod koniec roku. 

Nieprawidłowości mają dotyczyć 29 i 30 grudnia, kiedy preparat, który powinien trafić do medyków i pozostałego personelu uczelni - podano niewłaściwej grupie osób, w tym znanym aktorom.

Za dobór dodatkowych osób do szczepienia, miała odpowiadać była kanclerz. 

Kontrola szczepień

Narodowy Fundusz Zdrowia prowadzi sześć kontroli w sprawie prawidłowości realizacji szczepień - poinformowała w czwartek rzeczniczka NFZ Sylwia Wądrzyk. Toczą się one w Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Szpitalu Powiatowym w Śremie, Szpitalu Specjalistycznym w Sandomierzu, szpitalu w Opatowie, Zespole Opieki Zdrowotnej w Nysie oraz w Krapkowickim Centrum Zdrowia.

Kontrolerzy weryfikują, czy szczepienia odbyły się zgodnie z określonymi zasadami. Sprawdzają między innymi, jakie osoby zostały zaszczepione, czy zaszczepione osoby spoza personelu były uprawnione do szczepień na tym etapie.

Szczegółowe wyniki kontroli - jak zapowiada Fundusz - zostaną przedstawione po zakończeniu postępowania.

Minister zlecił kontrolę

Minister Niedzielski: Lista szczepionych celebrytów nie ma przesłanek do tego, żeby być opublikowana /RMF FM

Kontrolę realizacji szczepień zlecił NFZ minister zdrowia Adam Niedzielski. We wtorek szef resortu zdrowia poinformował, że z całą pewnością można stwierdzić, że w WUM doszło do celowego złamania zasad Narodowego Programu Szczepień. Stwierdził, m.in., że osoby, które zostały zaszczepione poza kolejnością zostały zarejestrowane jako personel niemedyczny pracujący w szpitalu.

Specjalnie powołana komisja wykazała nieprawidłowości w organizacji szczepień przez Centrum Medyczne WUM Sp. z o.o. Komisja stwierdziła m.in. brak należytego doboru osób, którym zaproponowano i wykonano szczepienia. Dr n. med. Ewa Trzepla została odwołana przez Radę Nadzorczą spółki Centrum Medyczne WUM Sp. z o.o. ze stanowiska Prezesa Zarządu.

Szczepienia ruszyły pod koniec grudnia

27 grudnia rozpoczęły się w Polsce szczepienia przeciw Covid-19. W pierwszej kolejności szczepieni są pracownicy sektora ochrony zdrowia, czyli grupa "0".

Zapisy na szczepienie dla osób spoza priorytetowych grup ruszą 15 stycznia.

Narodowy Fundusz Zdrowia informował 31 grudnia, że do 6 stycznia jest możliwe szczepienie przeciw Covid-19 osób spoza grupy zero, ale tylko w sytuacji dysponowania przez szpital wolnymi dawkami szczepionki, którymi nie uda się zaszczepić personelu szpitali np. z powodu nieobecności w pracy w czasie świąteczno-noworocznym.

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Koronawirus w Polsce

Urszula Gwiazda

Monika Kamińska

Grzegorz Kwolek