Jakiś drobiazg z "Bonda"?

Poniedziałek, 12 lutego 2001 (03:20)

Czy na najbliższej akcji pamiątek z filmów o najsłynniejszym agencie świata mogą trafić się falsyfikaty? Sprawdzają to właśnie urzędnicy brytyjskiego urzędu odpowiedzialnego za przestrzeganie standardów w handlu.

Największą do tej pory tego typu aukcję organizuje dom aukcyjny Christie's. Ma ona się odbyć w najbliższą środę w siedzibie firmy w Londynie. Głównymi atrakcjami mają być: słynne bikini, które miała na sobie Ursula Andress w pierwszym filmie agenta 007 "Dr. No", srebrny Aston Martin DB5 rocznik 1965 z filmu "Golden Eye" i specjalnie wykonany dla Bonda "Rolex", który uratował mu życie na filmie "Żyj i pozwól umrzeć". Christie's spodziewa się po aukcji przychodu w wysokości 400 tys. funtów.

Skąd wątpliwości?

Zastrzeżenia co do autentyczności niektórych przedmiotów wysunął m.in. międzynarodowy fan club Jamesa Bonda. Jego przewodniczący, Graham Rey powiedział gazecie, że niepokoi go to, że niektóre przedmioty sprzedawane są "na wiarę", bez udokumentowanego pochodzenia. Rey ma zastrzeżenia co do pistoletu z filmu "Nigdy nie mów nigdy", a także broni, z której Roger Moore strzelał pod wodą harpunami na filmie "Operacja Piorun", pocisków, które, jak je opisuje katalog aukcji, pochodzą z filmu "Człowiek ze złotym pistoletem", szlafroka Ursuli Andress z "Dr. No" itd. Broń do wystrzeliwania harpunów sprzedawana na aukcji ma być inna, niż kadr z filmu oferowany razem z nią. Eksperci twierdzą, że nic też im nie wiadomo o pociskach z odciśniętymi cyframi "007". Organizatorzy przyznają, że najprawdopodobniej zostały wyprodukowane w celach promocyjnych. Zastrzeżeń nie ma wobec bikini Ursuli Andress wycenionego na 60- 75 tys. USD, ale organizator aukcji Carey Wallace został pozwany przez jego dostawcę, który nie otrzymał wstępnej zapłaty. Według Sunday Timesa, który ujawnił dochodzenie "wszelkie wątpliwości, co do autentyczności przedmiotów oferowanych na aukcji będą dużym prestiżowym ciosem dla renomowanego domu aukcyjnego, który podobnie jak Sotheby's był w ostatnich latach pod lupą". Trafiła tam nawet jedna z bezcennych książek skradzionych z biblioteki PAN w Krakowie zwrócona już właścicielom.

Wspomnienia z pierwszej licytacji

Juz drugi raz fani brytyjskiego agenta mogą nabywać "drobiazgi" z planu filmowego. Największe wrażenie na poprzedniej aukcji, która odbyła się we wrześniu 1998 r., zrobił słynny śmiercionośny melonik Oddjob'a z "Goldfingera” skutecznie używany przeciwko Bondowi i jego sojusznikom. Ostatecznie agent 007 zatriumfował nad Oddjobem dzięki... krótkiemu spięciu. Melonik został sprzedany za 62 tys. funtów, co było rekordem aukcji, której łączny przychód wyniósł 478,0082 funtów.

Co wiemy na pewno o Bondzie?

Postać brytyjskiego superagenta stworzył pisarz Ian Flamming, który jako dziennikarz pracował w Moskwie, a w czasie wojny kierował pracami brytyjskiego wywiadu morskiego. Pierwszy film z tej serii ukazał się w roku 1962. W roli głównej wystąpił wówczas Sean Connery, do dziś uważany przez wielu miłośników Bonda za najlepszego agenta 007. W tej roli mogliśmy również oglądać George’a Lazenby, Rogera Moore’a, Timothy Daltona i Pierce’a Brosnana. Filmy o Jamesie Bondzie obfitują w piękne kobiety. Wystąpiły w nich m. in. Ursula Andrews, Jane Seymur, Kim Basinger czy Izabella Scorupco. Dotychczas nakręcono 19 filmów o przygodach Bonda.

03:20

Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty

RMF24-PAP