Bezpańskie psy niechciane w Moskwie

Sobota, 7 maja 2005 (21:46)

Po prostytutkach i bezdomnych, teraz z moskiewskich ulic znikają bezpańskie psy. To element szerokiej akcji, która ma uczynić z rosyjskiej stolicy, już pojutrze goszczącej światowych przywódców, czyste i zadbane miasto.

O specjalnym poleceniu odłowienia bezpańskich psów pisze gazeta „Nowyje Izwiestia”. Akcja zakończyła się sukcesem – liczba psów, błąkających się w okolicach stacji metra czy sklepów, znacznie spadła. Zdaniem gazety, zawarto ciche porozumienia z dokarmiającymi psy, mówiące, że zwierzęta będą mogły wrócić na ulice zaraz po zakończeniu uroczystości. Na razie jednak pozostaną w schroniskach.

Wcześniej rosyjska prasa donosiła o układzie, jaki miał zostać zawarty między policją a prostytutkami, które od 1 do 15 maja mają nie pojawiać się na ulicach stolicy. Wyjazd z miasta na czas obchodów zasugerowano także bezdomnym.

Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty

RMF24-PAP