Bez uśmiechu w brytyjskich paszportach

Piątek, 6 sierpnia 2004 (16:40)

Wyglądaj marnie, pomożesz wojnie z terroryzmem - takie przesłanie przyświeca najnowszym wytycznym brytyjskich władz w kwestii paszportów. Najważniejsze – bez uśmiechu na zdjęciach paszportowych.

Mówiąc krótko: na zdjęciach do paszportów czy do innych dokumentów potwierdzających identyfikację (w Wielkiej Brytanii na razie nie ma dowodów osobistych) Brytyjczycy powinni pokazywać twarz z neutralnym wyrazem, szczerzenie zębów w uśmiechu jest wykluczone, usta muszą być zamknięte.

Ma to utrudnić terrorystom podrabianie dokumentów. Chodzi też o plany

wprowadzenia zdjęcia właściciela paszportu do specjalnego chipu, który będzie odczytywany na granicy. A okazało się, że nowoczesne maszyny poprawnie odczytują dane biometryczne, jeśli usta osoby na zdjęciu są zamknięte.

Szeroki uśmiech osoby na fotografii sprawia, że za każdym razem odczyt jest inny. Usta więc muszą być zamknięte, w przeciwieństwie do oczu. Te z kolei muszą być szeroko otwarte, dobrze widoczne, żadnych ciemnych okularów czy opadającej na oczy grzywki.

Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty

-