Przełomowe badanie 17 tysięcy serc. Co odkryli naukowcy?
Badacze z Macao Polytechnic University przeprowadzili badanie, w którym pod lupę wzięli ponad 17 tysięcy osób w średnim wieku 57 lat. Każdy z uczestników przez tydzień nosił na nadgarstku urządzenie śledzące aktywność fizyczną, a także brał udział w teście wydolnościowym na rowerze stacjonarnym. Celem naukowców było sprawdzenie, w jaki sposób ilość ruchu i poziom kondycji wpływają na późniejsze ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia.
W badaniu uwzględniono również szereg innych czynników mogących mieć wpływ na zdrowie serca, takich jak palenie papierosów, spożywanie alkoholu, dieta, masa ciała, ciśnienie tętnicze czy tętno spoczynkowe. Uczestnicy byli obserwowani przez blisko osiem lat, co pozwoliło na zebranie wiarygodnych danych dotyczących wpływu aktywności fizycznej na zdrowie.
Dlaczego 150 minut ruchu to za mało? Wyniki zaskoczyły badaczy
W trakcie ośmioletniej obserwacji odnotowano 1233 incydenty związane z chorobami układu krążenia, w tym 874 przypadki migotania przedsionków, 156 zawałów serca, 111 przypadków niewydolności serca oraz 92 udary. Analiza wykazała, że osoby, które realizowały obecnie zalecane 150 minut umiarkowanej lub intensywnej aktywności fizycznej tygodniowo, miały o 8-9 procent niższe ryzyko takich zdarzeń w porównaniu do osób mniej aktywnych.
Naukowców zaskoczyło jednak, jak duże różnice pojawiały się przy znacznie większej ilości ruchu. W grupie najbardziej aktywnych osób – czyli tych, które poświęcały na umiarkowaną lub intensywną aktywność fizyczną około 560-610 minut tygodniowo (czyli 9-10 godzin) – ryzyko chorób serca i udaru było niższe o ponad 30 procent. Tak wysoki poziom aktywności odpowiada średnio 80-90 minutom ruchu dziennie.
To nie musi być siłownia. Liczy się każdy krok w ciągu dnia
Co ważne, badacze podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o zorganizowane ćwiczenia czy treningi na siłowni. Do aktywności fizycznej zalicza się również szybki marsz, bieganie, jazda na rowerze czy inne formy codziennej aktywności. Niestety, aż tak intensywnie ruszało się jedynie 12 procent uczestników badania.
Twoja kondycja decyduje o tym, jak długo musisz ćwiczyć
Naukowcy sprawdzili również, jak wyjściowa kondycja fizyczna wpływa na korzyści płynące z aktywności. Okazało się, że osoby o gorszej wydolności potrzebowały więcej czasu poświęconego na ruch, aby osiągnąć podobne efekty jak osoby sprawniejsze. Dla przykładu: aby obniżyć ryzyko chorób układu krążenia o 20 procent, osoby z najniższą wydolnością musiały ćwiczyć około 370 minut tygodniowo, podczas gdy najbardziej sprawni uczestnicy osiągali ten efekt przy 340 minutach.
Czas na zmiany? Nadchodzą nowe wytyczne dla zdrowego serca
Eksperci podsumowali, że 150 minut aktywności tygodniowo to absolutne minimum, które przynosi pewne korzyści dla zdrowia serca. Jednak, by znacząco zmniejszyć ryzyko poważnych chorób układu krążenia, warto rozważyć zwiększenie ilości ruchu do nawet 9-10 godzin tygodniowo. Wyniki badania mogą stać się impulsem do aktualizacji obecnych wytycznych i zwrócenia jeszcze większej uwagi na rolę aktywności fizycznej w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych.