Rod Stewart, znany z takich hitów jak „Maggie May” czy „Tonight's the Night (Gonna Be Alright)”, miał w najbliższych tygodniach wystąpić na kilku scenach w Ameryce Północnej. Niestety, jak poinformowała agencja AP, artysta przeszedł niedawno zabieg wszczepienia stentu. Lekarze są zadowoleni z przebiegu rekonwalescencji, a sam Stewart czuje się coraz lepiej. Mimo to, zgodnie z zaleceniami medyków, wokalista poświęci najbliższy miesiąc na regenerację.
Stewart: Jestem głęboko rozczarowany
W specjalnym oświadczeniu Rod Stewart wyraził żal z powodu konieczności odwołania koncertów.
Jestem głęboko rozczarowany, że muszę zrezygnować z tych koncertów. Przepraszam fanów za zawód, jaki im sprawiłem. Nie mogę się już doczekać powrotu na scenę i ponownej, wspólnej zabawy z Wami wszystkimi – podkreślił artysta, dziękując jednocześnie za opiekę lekarską i wsparcie fanów.
Legenda rocka wraca do zdrowia
Rod Stewart to jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów w historii muzyki rockowej. Laureat Nagrody Grammy, dwukrotnie wprowadzony do Rock & Roll Hall of Fame, sprzedał miliony płyt na całym świecie. Jego dorobek i wpływ na muzykę są nie do przecenienia.