RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Nigdy nie dała się uciszyć. 8 lat temu odeszła Kora - ikona polskiego rocka i wolności

Autor: Publikacja: Wtorek, 28 lipca (06:00)

28 lipca mija dokładnie 8 lat od śmierci Olgi Sipowicz, znanej jako Kora (primo voto Jackowska). Artystka, która na nowo zdefiniowała brzmienie polskiej sceny muzycznej i stała się symbolem kobiecej niezależności, wciąż pozostaje postacią niezastąpioną. Przypominamy jej niezwykłą drogę życiową oraz utwory, które na zawsze wpisały się w kanon polskiej kultury.

Nigdy nie dała się uciszyć. 8 lat temu odeszła Kora - ikona polskiego rocka i wolności
Kora na zdjęciu z 2010 roku; fot. Ireneusz Sobieszczuk /PAP
  • Dziś mija 8 lat od śmierci Olgi Sipowicz, znanej jako Kora, ikony polskiej sceny muzycznej i symbolu kobiecej niezależności, która zrewolucjonizowała polski rock jako liderka zespołu Maanam.
  • Kora była postacią bezkompromisową, walczyła z cenzurą i angażowała się społecznie, a jej twórczość, m.in. takie utwory jak „Krakowski spleen”, „Boskie Buenos” czy „Kocham cię, kochanie moje”, pozostaje ważnym elementem polskiej kultury muzycznej.
  • W poniższym artykule przypominamy niezwykłą drogę życiową, jaką przeszła wokalistka.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Dziki ptak od hipisów i cyganerii

Olga Aleksandra Ostrowska, znana później jako Kora, urodziła się 8 czerwca 1951 r. w Krakowie. Była piątym, najmłodszym dzieckiem krakowskiego urzędnika Marcina Ostrowskiego i jego drugiej żony, Emilii. Doświadczając w dzieciństwie trudnych chwil i spędzając kilka lat w domu dziecka, schronienie, zrozumienie i absolutną wolność odnalazła pod koniec lat 60. w środowisku krakowskich hipisów. To tam zyskała przydomek, pod którym poznał ją cały kraj.

Później, już w latach 70., była zaprzyjaźniona także ze środowiskiem wczesnej krakowskiej cyganerii, m.in. z Piotrem Skrzyneckim, Janem Beresiem, Wiesławem Dymnym.

Liderka zespołu Maanam

Na początku lat 70. związała się z Markiem Jackowskim, muzykiem bluesowym, współpracownikiem Piwnicy pod Baranami. W 1976 r. założył on wraz z Milo Kurtisem zespół Maanam. W tym samym roku wraz z Maanamem na scenie poznańskiego klubu „Aspirynka” zadebiutowała Kora. Początkowo zespół grał muzykę alternatywną inspirowaną kulturą Bliskiego Wschodu, ale już pod koniec lat 70., w rozszerzonym składzie, stał się zespołem rockowym.

Na początku 1980 r. grupa wydała singiel "Boskie Buenos”, który - zaprezentowany w 1980 r. na festiwalu w Opolu - wstrząsnął polską sceną muzyczną. Od tego momentu Maanam stał się jednym z najważniejszych i najbardziej znanych formacji rockowych w Polsce, a Kora objawiła się jako głos pokolenia - wyrazista, charyzmatyczna frontwoman w ciemnych okularach, wnosząca na estradę nowofalową energię, drapieżność i poetyckie, bezkompromisowe teksty. Latem tego samego roku muzycy wydali pierwszy album studyjny zatytułowany „Maanam”.

Zespół odniósł sukces przede wszystkim dzięki wokalistce, której charakterystyczny głos i artyzm były zwiastunami nowej estetyki rockowej w polskiej muzyce tamtych lat. Łącznie Maanam wydał 11 studyjnych albumów i po 32 latach działalności został rozwiązany w grudniu 2008 r. W kolejnych latach Olga Jackowska występowała z byłymi muzykami zespołu w formacji pod nazwą Kora, przy czym w 2011 r. na rynku pojawił się ich pierwszy album - „Ping Pong”. 20 kwietnia 2016 r. Akademia Fonograficzna uhonorowała Korę Złotym Fryderykiem za całokształt twórczości.

Buntowniczka bez kompromisów

Kora nigdy nie godziła się na cenzurę ani konformizm. Gdy w 1984 r. Maanam odmówił występu dla komunistycznych działaczy na zjeździe młodzieży socjalistycznej, utwory zespołu trafiły na czarną listę Polskiego Radia. Odpowiedzią słuchaczy była bezprecedensowa solidarność, a charakterystyczny sygnał perkusyjny z utworu „To tylko tango”, puszczany w Trójce zamiast zakazanej piosenki, stał się symbolem oporu.

Nawet w późniejszych latach, walcząc z chorobą nowotworową, artystka otwarcie wypowiadała się na tematy społeczne, polityczne i prawa kobiet. Była postacią niezwykle barwną, odważną i bezwzględnie szczerą - zarówno w twórczości, jak i w życiu prywatnym. Odeszła 28 lipca 2018 roku w gronie najbliższych w domu w Bliżowie.

Hymny, które nie milkną - najważniejsze utwory

Maanam i Kora pozostawili po sobie katalog piosenek, które mimo upływu dekad nie straciły ani grama ze swojej świeżości i ładunku emocjonalnego. Do absolutnego kanonu należą:

  • „Krakowski spleen” - duszny, przejmujący utwór o pragnieniu światła i wolności w szarej rzeczywistości („Czekam na wiatr, co rozgoni ciemne skłębione zasłony...”). To bez wątpienia jeden z najważniejszych hymnów polskiego rocka;
  • „Boskie Buenos” - wulkan energii z debiutanckiej płyty, który w 1980 r. wywrócił do góry nogami polską estradę;
  • „Kocham cię, kochanie moje” - jeden z najpiękniejszych, najbardziej hipnotyzujących i ponadczasowych utworów miłosnych w historii naszej muzyki;
  • „Cykady na Cykladach” - pulsujący, słoneczny przebój, będący dowodem na to, że Kora potrafiła łączyć poetycką wrażliwość z lekkością i niesamowitą przebojowością;
  • „Wyjątkowo zimny maj” - nostalgiczna, niemal prorocza ballada o samotności i poszukiwaniu ciepła.

Źródło: RMF24
Tagi: Kora
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: