Obraz nawiązuje do porażki Napoleona pod Moskwą w 1812 roku i przedstawia powrót wodza zwyciężonego przez bezlitosną, rosyjską zimę.
Płótno pochodzi z kolekcji Andrzeja Rotwanda, inżyniera, bankowca i właściciela jednej z największych kolekcji dzieł sztuki polskiej w pierwszej połowie XX wieku. Przed wybuchem II wojny światowej było prezentowane w warszawskiej Zachęcie. Podczas okupacji Niemcy przewieźli je do Muzeum Narodowego, a następnie wykorzystali do dekoracji kasyna wysokich rangą funkcjonariuszy SS i policji w Pałacu Blanka przy ul. Senatorskiej.
Ewa Tsonis, przy wsparciu Mieczysława Węglewicza oraz ekspertów Muzeum Narodowego, ustaliła wojenną historię obrazu i zdecydowała o przekazaniu go do publicznej kolekcji.
Takie postawy są wciąż rzadkie, ale dzięki temu, że stale mówimy o restytucji - poszukujemy utraconych dzieł i staramy się je odzyskiwać - coraz częściej zgłaszają się do nas osoby, które są w posiadaniu zaginionych obiektów, czując odpowiedzialność za dziedzictwo kulturowe. Dzięki nim nasza historia wraca do domu – powiedziała minister kultury Marta Cienkowska.
Badania potwierdziły autentyczność dzieła, które zachowało się w bardzo dobrym stanie, wraz z oryginalną oprawą.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podaje, że w wyniku działań restytucyjnych do Polski wróciło już ponad 920 dóbr kultury. Resort prowadzi obecnie ponad 200 spraw w 18 krajach.