Jak ustalił reporter RMF FM Igor Skrzypek, na wdrożenie nowych regulacji trzeba będzie poczekać. Wytyczne mają dostosować polskie prawo do unijnej dyrektywy w tym zakresie. Pojawiły się wątpliwości, czy zmiana nie jest prawnie wadliwa.
W tej sprawie orzeczenie ma wydać Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, najprawdopodobniej w maju. Z tego powodu resort nie spieszy się z projektem, bo jego źródło, jakim są unijne wskazania, może się jeszcze zmienić.
Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza, czy wypłaty przebiegają terminowo. Do instytucji napływają w tej sprawie liczne skargi.
Problem jest realny i wskazują na to dane. W 2024 roku inspektorzy PIP przeprowadzili ponad 7500 kontroli. Niemal w połowie z nich pracodawcy zostali zobowiązani do wypłaty wynagrodzeń. Postępowania dotyczyły płacy dla ponad 100 tys. osób.
W 2024 roku skarg było niemal 2800. Ponad 1800 z nich Państwowa Inspekcja Pracy uznała za zasadne. Zgłoszenia te dotyczą różnych wynagrodzeń, nie tylko stawek minimalnych.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chce również karać przedsiębiorców, którzy płacą mniej niż wynosi stawka minimalna. Zgodnie z projektem, nieuczciwi pracodawcy i zleceniodawcy muszą liczyć się z karami grzywny - do 45 tys. złotych.