RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Po co Millerowi Nauman?

Środa, 2 kwietnia 2003 (07:35)

Nauman na prezesa, Kralkowska na ministra - na pierwszy rzut wydaje się, że premier Leszek Miller popełnia w ten sposób samobójstwo. Rezygnuje z ministra Balickiego, który ugasił pożary wzniecone przez swojego poprzednika, a ponownie wprowadza do urzędu podpalaczy. Jeśli się jednak temu przyjrzeć, decyzja wcale nie jest absurdalna...

Po co Millerowi Nauman?

Według wielu obserwatorów, najkrócej mówiąc decyzja Millera to kolejna odsłona wojny z prezydentem, wojny o przetrwanie. W tych, na pierwszy rzut oka, rozpaczliwych i nerwowych ruchach jest jakaś logika. Najlepszym tego przykładem może być nieoficjalna informacja, że scenariusz wczorajszych i dzisiejszych wypadków napisano w Kancelarii Premiera już 10 dni temu.

Leszek Miller walczy o przetrwanie – to pewne. Aby przetrwać potrzebuje poparcia wpływowych partyjnych baronów. Pozbywa się więc "prezydenckiego" ministra Marka Balickiego, który nie gwarantuje mu nic prócz dodatkowych kłopotów, a w jego miejsce powołuje ludzi związanych z Mariuszem Łapńskim. Dzięki temu zyskuje lojalność kolegów, którzy już niemal jako jedyni trwają przy jego boku.

Przy okazji można zadać także inne pytanie: Dlaczego Miller uzależnił się od takich ludzi jak Mariusz Łapiński – skompromitowanych, a jednak wciąż przez premiera popieranych i wbrew wszelkiej logice wypychanych coraz wyżej...

Foto: Archiwum RMF

07:35


Źródło: brak
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: