RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Inflacja w górę. GUS podał dane

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 31 lipca (11:50)

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2026 r. wzrosły rok do roku o 3,0 proc., a w porównaniu z ubiegłym miesiącem wzrosły o 0,8 proc. - podał w szybkim szacunku Główny Urząd Statystyczny. Zdaniem ekonomistów banku PKO BP wzrost inflacji może zniechęcać Radę Polityki Pieniężnej do szybkiego wznowienia obniżek stóp procentowych.

Inflacja w górę. GUS podał dane
Zdjęcie ilustracyjne (autor zdjęć: SvitlanaRo) /Shutterstock

Ceny paliw napędzają inflację

„Głównym impulsem pchającym w lipcu inflację w górę były ceny paliw i smarów do prywatnych środków transportu. Ich wzrost o 13,9 proc. miesiąc do miesiąc odzwierciedlił zarówno czynniki globalne – ponowny wzrost cen ropy, jak i krajowe – osłabienie złotego i zakończenie programu CPN” – napisali w komentarzu do danych GUS ekonomiści banku PKO BP.

W ujęciu rocznym paliwa były w lipcu droższe aż o 15,8 procent, podczas gdy w czerwcu wzrost ten wynosił zaledwie 5,3 procent. To właśnie ten skok cen paliw podbił inflację w stosunku do poprzedniego miesiąca o 0,6 punktu procentowego. Jak podkreślają ekonomiści, „zaraportowana przez GUS skala wzrostu cen paliw jest spójna z danymi napływającymi ze stacji paliw”.

 

Żywność tanieje, ale na jak długo?

W przeciwieństwie do paliw, ceny żywności od kilku miesięcy wykazują tendencję spadkową. W lipcu ceny żywności obniżyły się o 0,8 procent w porównaniu z czerwcem. Podobne spadki notowano również w maju i czerwcu, co sprawia, że w ujęciu rocznym żywność jest tańsza niż przed rokiem.

„Dalsza trajektoria cen żywności, obok cen paliw, może przesądzić o tym, czy w kolejnych miesiącach inflacja wzrośnie powyżej progu 3,5 proc. rok do roku. Niekorzystne warunki pogodowe w I połowie 2026 (przymrozki, susza) sugerują, że bieżące korzystne tendencje zaczną się wkrótce odwracać. Czynnikiem przedłużającym okres niskich cen żywności może się jednak okazać rosnący import, zwłaszcza warzyw i owoców. Nie bez znaczenia jest także silna konkurencja cenowa w sieciach detalicznych” – zauważyli ekonomiści PKO BP.

Inflacja bazowa i perspektywy na przyszłość

W lipcu inflacja bazowa, czyli wskaźnik nieuwzględniający cen energii i żywności, nieznacznie wzrosła do 3,1 procent z 3 procent w czerwcu. Prognozy na najbliższe miesiące wskazują, że inflacja bazowa będzie się wahać w przedziale 3,1–3,5 procent.

Ekonomiści przewidują, że wzrost inflacji może zniechęcać Radę Polityki Pieniężnej do szybkiego wznowienia obniżek stóp procentowych, choć nie zamyka to całkowicie tej drogi. „Chociaż zakładamy, że w kolejnych miesiącach inflacja CPI będzie się kierować w stronę 4 proc. rok do roku, to według nas jej wzrost powyżej progu 3,5 proc. rok do roku będzie krótkotrwały. W konsekwencji nie zmieni to istotnie nastawienia RPP, której wciąż będzie bliżej do obniżek niż podwyżek stóp” – oceniają eksperci. Ich zdaniem, jeśli inflacja nie zacznie zaskakiwać spadkami, wznowienia obniżek stóp procentowych można spodziewać się dopiero w połowie 2027 roku.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: inflacja
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: