RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Co najbardziej zdrożało w sklepach? Jest najnowszy raport cen

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 13 sierpnia 2026 (06:39)

W lipcu spośród produktów codziennego użytku najbardziej podrożały napoje - o 5,6 proc. rok do roku, wyraźnie staniały natomiast tłuszcze, które były tańsze o 14,3 proc. niż rok wcześniej. Tak wynika z najnowszego raportu UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Co dalej z cenami? Eksperci ostrzegają przed jesienią.

Co najbardziej zdrożało w sklepach? Jest najnowszy raport cen
Zdj. poglądowe /Shutterstock

Jak wynika z raportu, w lipcu 2026 roku najbardziej w górę poszły ceny napojów bezalkoholowych – aż o 5,6 proc. w porównaniu do lipca ubiegłego roku. 

Wysoko na liście podwyżek znalazły się także chemia gospodarcza (5,4 proc.), pieczywo (5,2 proc.) oraz słodycze i desery (5,1 proc.).

Eksperci tłumaczą, że wzrost cen napojów może być efektem presji kosztowej związanej z zapowiadaną podwyżką tzw. podatku cukrowego oraz kosztami systemu kaucyjnego. 

Sprawna obsługa zwrotu opakowań jest kosztowna, więc możliwe, że w jakimś stopniu próbuje się przerzucić ten koszt na nabywców – zauważa dr Marek Szymański z Uniwersytetu WSB Merito.

Tłuszcze i nabiał tanieją

Dobra wiadomość dla konsumentów – tłuszcze w lipcu były aż o 14,3 proc. tańsze niż rok wcześniej. To kolejny miesiąc spadków w tej kategorii. 

Podobnie rzecz ma się z masłem – jego produkcja w pierwszych pięciu miesiącach była w Polsce o 22 proc. wyższa niż rok wcześniej – podkreśla dr Szymański.

Nieco mniejsze, ale wciąż zauważalne spadki zanotował nabiał – ceny spadły o 2,9 proc. w ujęciu rocznym. Eksperci wskazują, że to efekt zwiększonej produkcji oraz spadku kosztów produkcji spożywczej. 

Warto też pamiętać o spadających cenach produkcji spożywczej – np. w maju 2026 roku obniżyły się one o ok. 4 proc. rok do roku. Daje to sieciom handlowym przestrzeń do obniżek cen regularnych lub obejmowania tych produktów promocjami – ocenia Szymański.

Zmiany w innych kategoriach

W lipcu wyhamowały także wzrosty cen używek – po wcześniejszych podwyżkach, w lipcu zanotowano symboliczny spadek o 0,1 proc. Podobnie było z produktami sypkimi i artykułami dla dzieci, które również potaniały.

Niektóre kategorie, jak środki higieny osobistej (3,9 proc.), karmy dla zwierząt (3,8 proc.), warzywa (3,7 proc.) czy ryby (3,6 proc.), nadal drożeją, ale tempo wzrostu jest niższe niż w przypadku napojów.

Co dalej z cenami? Eksperci ostrzegają przed jesienią

Autorzy raportu zwracają uwagę na dużą rozpiętość zmian cen w poszczególnych grupach produktowych – różnica między najbardziej drożejącą a najbardziej taniejącą kategorią sięgnęła w lipcu blisko 20 punktów procentowych.

Biorąc pod uwagę sytuację geopolityczną kształtującą ceny paliw, musimy mieć na uwadze, że wzrost cen w wielu kategoriach może być dopiero przed nami i nastąpi w okresie jesienno-zimowym. Odczuwalne podwyżki mogą nastąpić w kategoriach, które w lipcu wykazywały niższą dynamikę wzrostu cen- ostrzega dr Justyna Rybacka z Uniwersytetu WSB Merito.

Raport „Indeks cen w sklepach detalicznych” przygotowany przez UCE Research i Uniwersytet WSB Merito objął 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku.

Analiza oparta została na ponad 103 tys. cen detalicznych z ponad 47,3 tys. sklepów należących do 64 sieci handlowych w Polsce.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: