RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Ceny owoców na targowiskach oszaleją? GUS opublikował fatalne prognozy

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 3 sierpnia (08:09)

Miłośnicy polskich jabłek, truskawek i malin nie mają powodów do radości. Główny Urząd Statystyczny przedstawił pierwsze szacunki tegorocznych zbiorów owoców i są one bezlitosne. Kapryśna pogoda zniszczyła ogromną część upraw, a straty w niektórych sektorach sięgają nawet ponad 20 procent. Na mapie polskiego sadownictwa pojawił się jednak jeden, zaskakujący wyjątek.

Ceny owoców na targowiskach oszaleją? GUS opublikował fatalne prognozy
GUS: zbiory owoców z drzew będą w tym roku niższe o niemal jedną piątą /Shutterstock
  • Produkcja owoców z drzew spadnie o 18,6 proc., a winne są przymrozki, susza i fale upałów.
  • Zbiory kluczowych dla Polski jabłek skurczą się o 19,5 proc., a malin aż o 23 proc.
  • Porzeczki to jedyne owoce ze wzrostem produkcji (o 4,4 proc.), choć ich jakość będzie gorsza.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Pogodowy nokaut w sadach. Dlaczego zbiory tak drastycznie spadły?

Tegoroczne łączne zbiory owoców z drzew mają wynieść około 3,4 mln ton. Oznacza to potężny spadek aż o 18,6 proc. w porównaniu do ubiegłego roku. Winna tej sytuacji jest przede wszystkim pogoda, która w tym sezonie nie oszczędzała plantatorów.

GUS wskazuje na trzy główne anomalie:

  • fatalne wiosenne przymrozki w okresie kwitnienia;
  • długotrwały, dotkliwy niedobór opadów;
  • rekordowe fale upałów pod koniec czerwca.

Choć lipcowe deszcze poprawiły nieco kondycję roślin, na ratowanie wielkości plonów było już za późno.

Czarny scenariusz dla wielbicieli jabłek i malin

Największe tąpnięcie widać w segmencie owoców, które Polacy kupują najchętniej. Produkcja jabłek spadnie o blisko jedną piątą (19,5 proc. rok do roku) i wyniesie niespełna 3,1 mln ton.

Bardzo źle wygląda też sytuacja na plantacjach owoców jagodowych, gdzie łączny spadek szacuje się na 6,5 proc. (do 458 tys. ton). Prawdziwy dramat przeżywają plantatorzy malin – tutaj prognozuje się spadek zbiorów aż o 23 proc. (do 60,9 tys. ton). Wiele zależy jeszcze od odmian jesiennych, ale straty są już gigantyczne.

Jak wyglądają spadki dla pozostałych gatunków?

  • Czereśnie: spadek o 16,6 proc. (48,6 tys. ton),
  • gruszki: spadek o 14,4 proc. (67,4 tys. ton),
  • wiśnie: spadek o 10,8 proc. (125,8 tys. ton),
  • truskawki: spadek o 6,2 proc. (141,2 tys. ton),
  • borówki wysokie: spadek o 4,7 proc. (61,6 tys. ton).

Porzeczkowy fenomen. Jedyny wygrany tego sezonu

W zalewie fatalnych informacji z rynku rolniczego pojawił się jeden pozytywny akcent. Jedyną grupą owoców, która oparła się tegorocznym anomaliom pogodowym, są porzeczki.

GUS prognozuje wzrost ich zbiorów o 4,4 proc. (do 117,2 tys. ton). Prawdziwym liderem jest porzeczka czarna, której produkcja skoczy o 7,6 proc. (do 84,6 tys. ton). Urzędnicy studzą jednak huraoptymizm – z powodu upałów i przymrozków jakość porzeczek jest gorsza niż w ubiegłych latach, a sama sytuacja mocno różni się w zależności od regionu Polski.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: owoce
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: