Po zakończonej wizycie w Krakowie, prezydent Bush odleci do Petersburga, gdzie trwają obchody trzechsetnej rocznicy powstania miasta i gdzie na jutro zaplanowano szczyt Rosja - USA. Bush spotka się z prezydentem Władimirem Putinem, który dzisiaj podejmuje liderów państw UE, a także krajów kandydujących.

REKLAMA

Stosunki rosyjsko-europejskie mają ostatnio nieco nerwowy charakter. Tymczasem atmosfera spotkania jest znakomita. Mimo odświętnego charakteru zjazdu, prezydent Putin zaproponował dyskusję na bardzo poważne tematy.

Chodzi m.in. o rozwiązywanie problemów, które przyniesie rozszerzenie Unii Europejskiej czy zniesienie wiz dla Rosjan. Moskwa uważa, że jest to jedna z najistotniejszych obecnie kwestii. Tymczasem Europa nie chce zrozumieć, że powinna otworzyć granice. Dlatego właśnie Putin wspomniał dzisiaj o nowym „murze szengeńskim”.

O tym, że problemy nadciągają nad Rosję świadczy pogoda. Głęboki niż znad Finlandii i Estonii, z którym nie do końca może poradzić sobie 10 samolotów rozganiających chmury powoduje, że w Petersburgu pada przelotny deszcz.

Rosyjsko-europejski szczyt odbywa się w odrestaurowanym Pałacu Konstantynowskim pod Petersburgiem. Jak piszą rosyjskie gazety na remont stosunkowo niewielkiego budynku wydano 330 milionów dolarów. To więcej niż wydano na renowację ogromnego Kremla kilka lat temu.

Według dziennika Wiedamosti, gdyby pałac remontowały firmy europejskie kosztowałoby to najwyżej 150 milionów.

13:35