Długie kolejki przed amerykańskimi księgarniami towarzyszyły ukazaniu się na rynku pamiętnika autorstwa Hillary Clinton pt. „Living Story”. W wywiadach poprzedzających ukazanie się książki Pani Clinton zapowiedziała, że – wbrew powszechnym opiniom – nie zamierza ubiegać się o prezydenturę.

REKLAMA

Amerykańscy komentatorzy uważali, że opublikowane w pamiętnikach wyznania pani Hillary Clinton - w tym na temat afer miłosnych jej męża - są przygotowaniem do jej ewentualnej kandydatury na prezydenta w wyborach w 2008 lub w 2012 roku.

Według sondaży, Hillary Clinton miałaby już w przyszłorocznych wyborach największe szanse na fotel prezydencki. Ma ona większe poparcie w swej partii niż pozostałych 9 pretendentów do Białego Domu. W wyborach w 2004 r. nie zamierza jednak startować. Panuje opinia, że żaden z Demokratów nie wygra z prezydentem Bushem.

Czy pamiętniki pani Clinton mogą wpłynąć na to, jak Amerykanie oceniają byłą pierwszą damę i być może przyszłego kandydata do prezydentury? Posłuchaj relacji waszyngtońskiego korespondenta RMF Grzegorza Jasińskiego:

20:20