​Urząd Regulacji Energetyki wezwał wszystkich sprzedawców prądu do przesłania nowych propozycji obniżenia cen dla gospodarstw domowych. Nowe stawki powinny wejść w życie 1 lipca. URE oczekuje, że prąd będzie znacznie tańszy, niż obecnie proponują dostawcy.

REKLAMA

Oficjalnie nigdzie nie pada kwota, o którą zmniejszą się nasze opłaty. Urząd Regulacji Energetyki, chce jednak, by prąd był tańszy średnio o 4-5 procent.

Obecne ceny energii elektrycznej będą obowiązywać do końca czerwca. Wszystkie zakłady wysłały wnioski o utrzymanie ich także od lipca. URE się na to nie zgodził i zażądał obniżek. Sprzedawcy prądu nie przedstawili nowych propozycji. Urząd raz jeszcze wezwał ich więc do stworzenia nowych wyliczeń.

To URE ma prawo do ostatniego zdania w sprawie ustalenia nowych taryf. Już teraz można więc potwierdzić, że prąd będzie tańszy.