REKLAMA

17 tajskich kinomanów wytrzymało na sali kinowej w Bangkoku przez prawie 65 godzin, oglądając w tym czasie 36 filmów. Organizatorzy tej próby wytrzymałości mówią o osiągnięciu kwalifikującym się do Księgi Rekordów Guinessa.

Do próby bicia tego rekordu przystąpiło 172 zagorzałych kinomanów. Jako pierwszy odpadł pewien taksówkarz, który zasnął już po 20 minutach. Najbardziej wytrwali, żeby nie usnąć, podszczypywali się nawzajem i ciągnęli za włosy.

Poprzedni rekord siedzenia na sali kinowej, ustanowiony w USA, wyniósł podobno "zaledwie" 53 godziny i 22 minuty.

19:50