Wstrzymanie planowanych zabiegów, zamknięte przyszpitalne przychodnie i laboratoria, zakaz odwiedzin pacjentów - taka sytuacja panowała dziś w większości dolnośląskich szpitali. 12 godzin trwał tam strajk ostrzegawczy. Strajkujący pracownicy służby zdrowia domagali się m.in. oddłużenia szpitali i regularnych wypłat.

REKLAMA

Zdecydowana większość pacjentów była dziś odprawiana już przed szpitalnymi bramami, które zostały szczelnie zamknięte. Pacjenci, jednak ze zrozumieniem podchodzili do sprawy.

Protest zakończył się o godz. 20. W tym czasie byli do nich przyjmowani wyłącznie ci, których życiu zagraża niebezpieczeństwo. Protestujący zapowiadają, że jeżeli dzisiejsza akcja nie przyniesie efektów, to takie protesty będą powtarzane.

Dolnośląskie szpitale zadłużone są na ponad 1 mld zł. Strajkujący chcą, by Ministerstwo Zdrowia podjęło kroki, zmierzające do poprawy tej tragicznej sytuacji.

Z protestującymi i pacjentami Szpitala Kolejowego we Wrocławiu rozmawiała reporterka RMF Barbara Zielińska. Posłuchaj relacji:

Foto: Maciej Cepin RMF Wrocław

23:00