Wygląda na to, że od czerwcowych podróży Jana Pawła II do Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny jego stan zdrowia się pogorszył. Na słowackim lotnisku papież z wyraźnym trudem przeczytał tylko pierwszy i ostatni akapit swojego przemówienia.

REKLAMA

Podobnie jak ponad rok temu w Bułgarii, papież nie miał siły na przeczytanie całego przemówienia i czytał go towarzyszący mu słowacki ksiądz.

O stanie zdrowia papieża korespondentka RMF rozmawiała z watykanistą włoskiego dziennika „La Republika” Marco Politim: Ja jestem zszokowany, bo szczerze mówiąc na wiosnę widziałem papieża w tak dobrej formie. Najwidoczniej na przełomie lata i jesieni jego choroba się rozwinęła. Dziś rano jasno widać było oznaki pogorszenia się stanu jego zdrowia. Jeśli ten proces będzie postępował – a chodzi tu o kłopoty z mówieniem – będą problemy nie tylko z podróżami, ale też w samym Watykanie.

Obserwatorzy zauważyli, że ogólnie papież wygląda może nawet trochę lepiej niż w ostatnich tygodniach, ale te postępujące kłopoty z mówieniem i fakt, że w ogóle już nie chodzi mogą być w czasie tej pielgrzymki problemem.

16:50