Nowy rok na rynku ubezpieczeń zaczyna się z przytupem. Poprzednia tak duża podwyżka średniej ceny polisy OC miała miejsce w lipcu. W styczniu średni koszt obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu wyniósł 563 złote – wynika z raportu RMF FM i Rankomat.pl.

REKLAMA

"Spodziewamy się, że w kolejnych miesiącach ceny OC będą nadal rosnąć"

Styczeń był siódmym miesiącem z rzędu, w którym polisy OC drożały. Jeszcze rok temu kierowcy musieli zapłacić średnio 491 złotych.

Według naszych danych w grudniu średnia cena OC wyniosła 554 złote, a w styczniu było to już 563 zł - mówi w RMF FM ekspertka ds. ubezpieczeń komunikacyjnych Rankomat.pl Katarzyna Gaweł. Spodziewamy się, że w kolejnych miesiącach ceny OC będą nadal rosnąć. Kierowcy porównując różne propozycje OC i wybierając najkorzystniejsza ofertę mogą zaoszczędzić nawet kilkaset złotych - dodaje.

Największy wzrost kosztów OC z pewnością odczuli kierowcy z warmińsko-mazurskiego. Średnia cena ich polisy w styczniu 2023 roku wynosiła 463 zł, a w styczniu tego roku było to już 543 zł. Podwyżki z pewnością dotknęły też kierowców z województw dolnośląskiego i zachodniopomorskiego, gdzie ceny OC wzrosły w porównywanym okresie ok. 15-16 proc. - opisuje najnowsze wyniki Katarzyna Gaweł.

W kategorii miast wojewódzkich największe podwyżki OC w ostatnim roku odnotowano w Opolu.

Tam cena OC wzrosła z 453 zł w styczniu ubiegłego roku do 563 złotych w styczniu bieżącego roku - mówi RMF FM ekspertka Rankomat.pl. Duże podwyżki odczuli także kierowcy z Gorzowa Wielkopolskiego i Olsztyna, gdzie ceny wzrosły o ponad 18 proc. - dodaje.

Dlaczego ceny OC rosną?

Głównymi przyczynami wzrostu cen na rynku obowiązkowych ubezpieczeń pojazdów są niska rentowność biznesu oraz dynamiczny wzrost kosztów likwidacji szkód. Widać to w najnowszych danych, które opublikowała Polska Izba Ubezpieczeń. Obejmują one okres stycznia do końca września 2023 roku.

W tym czasie ubezpieczyciele zlikwidowali niemal 826 tysięcy szkód komunikacyjnych, które były średnio droższe o ok. 1,5 tysiąca złotych w porównaniu do tego samego okresu 2022 roku.

Według danych z Polskiej Izby Ubezpieczeń średnia szkoda z polisy OC po trzech kwartałach 2023 roku wynosiła 9,5 tys. zł. Dla porównania, po trzech kwartałach 2022 roku było to nieco ponad 8 tys. zł - przytacza dane Katarzyna Gaweł z Rankomat.pl. Wzrost ten spowodowany jest m.in. rosnącymi kosztami napraw uszkodzonych aut. Biorąc pod uwagę nadal wysoką inflację spodziewamy się raczej, że ten trend będzie się utrzymywał, co oczywiście może przełożyć się na koszty polis OC ponoszone przez kierowców - dodaje.

Dzięki danym od Polskiej Izby Ubezpieczeń wiemy też, ilu Polaków decyduje się na zakup nie tylko OC, ale również AC, czyli autocasco. Choć liczba takich polis rośnie, to tylko 1 na 4 kierowców decyduje się na zakup dobrowolnego ubezpieczenia auta. Na koniec III kw. 2023 r. 27,7 mln Polaków posiadało polisę OC, zaś niemal 7,3 mln - AC.

Nowy rok - nowe kary

Wraz z początkiem 2024 r. w życie weszły nowe stawki kar za brak polisy OC, które są zależne od rosnącej płacy minimalnej.

W przypadku samochodu osobowego wyniesie ona od 1700 złotych do 8480 złotych. Kwota nałożonej kary zależy oczywiście od liczby dni, w których samochód pozostawał bez ubezpieczenia - tłumaczy Katarzyna Gaweł z Rankomat.pl

W tym roku kary wzrosną dwukrotnie, tak jak i płaca minimalna, która będzie wyższa od 1 lipca. Dla samochodów osobowych ta kara będzie wynosiła od 1720 złotych do 8600 złotych - wylicza ekspertka Rankomat.pl.