"Dyskusje zakończyliśmy dobrymi dla Polski konkluzjami" - powiedział premier Mateusz Morawiecki, podsumowując porozumienie unijnych przywódców w sprawie planu obniżenia cen energii.

REKLAMA

Chodzi o zlecenie unijnym ministrom ds. energii wypracowania konkretnych rozwiązań, które mają doprowadzić już za kilka tygodni - zdaniem niektórych przywódców - do obniżenia cen faktur za energię. To przede wszystkim ustalenie o maksymalnej cenie gazu realizowanej przez tzw. korytarz cenowy - mówił premier Morawiecki.

Polsce udało się także wspólnie z Węgrami wywalczyć zapisy, by wspólne zakupy gazu były dobrowolne.

Cała dyskusja ogniskowała się również na wpływie Rosji na ceny energii, na sytuację gospodarczą i tutaj wskazywałem na ryzyka występujące na rynkach finansowych, ryzyka spekulacji różnego rodzaju - mówił Morawiecki. Podkreślił, że Polska od kilku miesięcy mówi o tym, żeby budować mechanizmy zapobiegające spekulacji, co też zostało odzwierciedlone w konkluzjach szczytu.

Jak dodał szef polskiego rządu, "cały ten zespół zagadnień związanych z polityką energetyczną, z cenami, z osłabianiem negatywnego wpływu na rynki krajowe, na gospodarkę, na bezrobocie - to wszystko zostało ujęte w konkluzjach i jest to duży sukces Polski".

Ustalenia szczytu

Podczas szczytu UE w Brukseli przywódcy 27 państw zgodzili się, że będą pracować razem nad "środkami" mającymi na celu powstrzymanie wzrostu cen energii - poinformował w nocy przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel.

Mamy porozumienie ws. energii. Istnieje silne i jednomyślne zobowiązanie do wspólnego działania (...), aby osiągnąć trzy cele: niższe ceny, gwarancje bezpieczeństwa dostaw i kontynuację prac w celu zmniejszenia popytu - powiedział Michel na konferencji prasowej.

Jak dodał, przywódcy zgodzili się, że będą wspólnie pracować nad środkami mającymi na celu ograniczenie cen energii dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Limitu cen gazu na razie nie będzie

Unijni przywódcy nie podjęli jednak ostatecznej decyzji w sprawie wprowadzenia limitu cen gazu w UE. Większość krajów UE popiera jego wprowadzenie, jednak istnieją różnice zdań co do tego, jaki mechanizm zastosować.

Mamy teraz bardzo dobrą i solidną mapę drogową, aby dalej pracować nad tematem cen energii - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen na konferencji prasowej.

Konsorcja zakupowe

Jak dodała, UE wprowadzi mechanizm korekty rynkowej, który ma być uruchamiany wtedy, gdy ceny gazu będą nadmiernie wysokie. Poinformowała, że konkretne propozycje ustawowe przygotują wspólnie Komisja Europejska i ministrowie energetyki krajów UE.

Von der Leyen przekazała, że przywódcy na szczycie poparli wprowadzenie w UE wspólnych zakupów gazu i w tym celu budowę specjalnych "konsorcjów zakupowych". Celem jest zwiększenie naszej siły rynkowej - wskazała.

Przekazała, że unijni liderzy zgodzili się na utworzenie unijnego indeksu cenowego gazu, który odzwierciedlałby fakt, że do UE dociera coraz więcej gazu skroplonego.

W konkluzjach z tej części szczytu przywódcy UE poprosili swoich ministrów i Komisję o "przedłożenie konkretnych decyzji" w sprawie "tymczasowego dynamicznego korytarza cenowego w transakcjach na gaz ziemny", który ograniczyłby skoki cen gazu wykorzystywanego do wytwarzania energii elektrycznej.

Dzisiaj przywódcy zajmą się kwestią wojny w Ukrainie, potwierdzą swoje stanowcze zobowiązania do pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za zbrodnie wojenne. Będą także dyskutować o sankcjach wobec Rosji i Białorusi.