​Handel ma być dozwolony w drugą i czwartą niedzielę miesiąca - proponują posłowie z podkomisji stałej ds. rynku pracy. Zgodnie z ich propozycjami zakupy będzie można robić w niedziele m.in. na poczcie, w lecznicach dla zwierząt oraz hurtowniach farmaceutycznych. Jak napisano w sprawozdaniu podkomisji, handel w niedziele i święta oraz wykonywanie czynności związanych z handlem ma być zakazany, z wyłączeniem "drugiej i czwartej niedzieli każdego miesiąca kalendarzowego" oraz wyłączeniem "kolejnych dwóch niedziel poprzedzających pierwszy dzień Bożego Narodzenia. Będzie można również handlować w niedzielę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkiej Nocy".

REKLAMA

Posłowie proponują zmiany do projektu ustawy

W obywatelskim projekcie ustawy, nad którym pracuje podkomisja (druk nr 870 z 22 września 2016 r.) zakaz handlu nie obowiązywał tylko w ostatnie niedziele stycznia, czerwca, lipca oraz sierpnia, kolejne dwie niedziele przypadające przed świętami Bożego Narodzenia oraz ostatnią niedzielę Świąt Wielkanocnych.

Posłowie (w porównaniu z obywatelskim projektem) utrzymali wyłączenie z zakazu "stacji paliw płynnych, których przeważająca działalność polega na sprzedaży paliw" oraz kwiaciarni, placówek prowadzonych przez właściciela, aptek i punktów aptecznych, a także "placówek handlowych, których przeważająca działalność polega na sprzedaży pamiątek, upominków i dewocjonaliów".

Posłowie podkomisji zgodzili się z autorami obywatelskiego projektu, że zakaz ma nie obowiązywać w "placówkach handlowych w zakładach leczniczych podmiotów leczniczych i innych placówkach służby zdrowia, przeznaczonych dla osób, których stan zdrowia wymaga całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych, w zakładach hotelarskich, w zakładach prowadzących działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku".

Członkowie podkomisji zaproponowali, aby handel we wszystkie niedziele możliwy był "także w placówkach handlowych organizowanych wyłącznie na potrzeby festynów, jarmarków i innych imprez okolicznościowych, tematycznych lub sportowo-rekreacyjnych, także gdy są one zlokalizowane w halach targowych".

Gdzie będzie można prowadzić handel?

Posłowie przychylili się do zezwolenia na handel w niedziele (proponowany w obywatelskim projekcie) w sklepach i platformach internetowych, w strefach wolnocłowych, w punktach, w których przeważająca działalność polega na sprzedaży prasy (poszerzono ten akapit na podkomisji o sprzedaż "biletów komunikacji miejskiej, wyrobów tytoniowych, kuponów gier losowych i zakładów wzajemnych").

Posłowie chcą zezwolenia na handel w niedziele także w placówkach pocztowych, hurtowniach farmaceutycznych, w zakładach leczniczych dla zwierząt. Ich zdaniem zakaz nie powinien objąć punktów handlowych "na terenie jednostek penitencjarnych, garnizonów.

Posłowie sprecyzowali na podkomisji, że handlować w niedziele będzie można także "w placówkach na dworcach autobusowych, kolejowych i lotniczych, w portach morskich i rzecznych, w środkach komunikacji miejskiej, autobusowej, kolejowej, rzecznej, morskiej i lotniczej, a także na morskich statkach handlowych, statkach powietrznych, platformach wiertniczych i innych budowlach morskich". W porównaniu do obywatelskiego projektu nie określono w propozycjach podkomisji wielkości tych placówek. Z zakazu wykluczona byłaby także "sprzedaż towarów z automatów".

Zdaniem posłów, powinno się zezwolić na handel w niedziele "w przypadku rolniczego handlu detalicznego w rozumieniu przepisów o bezpieczeństwie żywności i żywienia, a także (w okresie od dnia 1 czerwca do dnia 30 września każdego roku) w placówkach handlowych prowadzących sprzedaż części zamiennych i maszyn rolniczych".

Możliwa byłaby sprzedaż kwiatów, wiązanek, wieńców i zniczy przy cmentarzach. Podobnie byłoby w przypadku placówek piekarniczo-ciastkarskich, zlokalizowanych "przy zakładach produkcyjnych, prowadzących sprzedaż produktów i wyrobów własnej produkcji do godz. 13.00". Placówki te uwzględniono w obywatelskim projekcie.

Jakie mogą być kary za złamanie zakazu?

Sprawozdanie Podkomisji wymienia także kary, jakie mają zostać wyznaczone temu, kto - jak napisano w Sprawozdaniu - "wbrew zakazowi handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w niedziele lub święta, powierza wykonywanie takiej pracy pracownikowi lub zatrudnionemu". Zaproponowano w takim przypadku karę grzywny w wysokości od 1 tys. do 100 tys. zł.

"Tej samej karze podlega, kto wbrew zakazowi handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem po godzinie 14.00 w dniu 24 grudnia lub w sobotę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkiej Nocy, powierza wykonywanie takiej pracy pracownikowi lub zatrudnionemu" - napisano.

Projekt obywatelski przygotował Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi m.in. NSZZ "Solidarność".

(ph)