W Polsce i za granicą czeka na położne praca. Problem w tym, że po wejściu do UE, pielęgniarki i położne muszą mieć tytuł magistra lub dyplom licencjacki. A ten można uzyskać jedynie w kilku ośrodkach, np. w Lublinie i Wrocławiu.

REKLAMA

Położna jest na izbie przyjęć, położna jest w oddziale traktu porodowego, położna jest na oddziale położniczo-noworodkowym - mówi Elżbieta Walentyn, przełożona położnych lubelskiego szpitala przy Lubartowskiej.

Praca położnych jest bardzo odpowiedzialna. Pomagają w przyjściu na świat nowego człowieka. Jest pięknie, ale mało opłacalnie. W Polsce położna zarabia średnio około 1000 złotych brutto.

W Krakowie niedługo przestanie istnieć jedyna w mieście szkoła dla położnych. Zostanie zamknięta, ponieważ nie spełnia wymogów unijnych. Nadzieje daje jednak Tadeusz Wadas, przewodniczący Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych, który twierdzi, że taki kierunek mógłby powstać przy Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego:

Pieniądze obiecuje znaleźć marszałek - tak przynajmniej twierdzi jego rzecznik Zdobysław Milewski: Wierzymy w to i działamy już teraz na rzecz tego, żeby położne były kształcone w Collegium Medicum.

Pozostaje pytanie, dlaczego władze Krakowa tak późno pomyślały o rozwiązaniu problemu.