Gruntowne zmiany w policji zapowiada zarówno szef MSWiA Krzysztof Janik, jak i nowy szef komendy głównej Leszek Szreder. Na razie najwięcej mówi się o przetasowaniach personalnych. Trwa gruntowne czyszczenie w dowództwach komend wojewódzkich.

REKLAMA

Krytycy poczynań nowych szefów resortu twierdzą, że ci ostatni chcą mieć swoich ludzi, którzy będą bezkrytycznie wykonywać polecenia.

Reforma policji, prócz zapowiadanych wcześniej zmian kadrowych i organizacyjnych - do dokonania których wystarczą jedynie poprawki regulaminowe - to także zmiana ustawy o policji. Potrzebujemy kilku tygodni, żeby przedstawić założenia, czyli to, co chcemy zmienić - mówi Krzysztof Janik. Szef MSWiA widzi realną szansę na powstanie nowej ustawy na wiosnę przyszłego roku. Co do konkretnych przepisów trzeba będzie jednak poczekać.

Dziś po raz pierwszy nowy komendant główny powiedział coś więcej na temat Centralnego Biura Śledczego. Jak deklaruje, nie chce zmieniać i reorganizować formacji, która ma doskonałe wyniki w walce z mafią. Inaczej mówi jednak o zmianach kadrowych w CBŚ: Zastanawiam się nad tym - to odpowiedź na pytanie o zdymisjonowanie szefa polskiego FBI, generała Kazimierza Szwajcowskiego, który podobno powoli żegna się ze sprawowaną funkcją.

To między innymi Centralne Biuro Śledcze przyczyniło się do ustalenia miejsca pobytu Józefa Jędrucha, biznesmena podejrzanego o oszustwa finansowe. Ostatnio wychodzą na jaw informacje o powiązaniach Jędrucha z SLD. Sojusz bagatelizuje jednak te doniesienia. Rozumiem, że w sprawie pana Jędrucha to pan żartuje, więc pozostańmy w konwencji żartu - mówi premier.

Ciekawe tylko, czy równie skłonny do żartu jest sam Jędruch. Tego dowiemy się jednak dopiero po jego przyjeździe. Do niedawna ukrywający się „biznesmen” czeka na w Izraelu ekstradycję.

16:00