Świat potrzebuje miłosierdzia - to słowa papieża w sanktuarium w krakowskich Łagiewnikach. Bożemu Miłosierdziu papież zawierzył świat. Tam, gdzie panuje nienawiść i chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski, która koi ludzkie umysły i serca, i rodzi pokój - mówił Jan Paweł II.

REKLAMA

Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku porawdy - dodał.

W uroczystości w łagiewnickim sanktuarium wzięło udział 14 tysięcy ludzi. W drodze do Pałacu Krakowskich Arcybiskupów Jan Paweł II odwiedził budowę biblioteki Papieskiej Akademii Teologicznej, gdzie spotkał się z przedstawicielami wszystkich polskich uniwersytetów. Papież był już wyraźnie zmęczony, nie wysiadł nawet z Papa Mobile. Biskup Tadeusz Pieronek, rektor Papieskiej Akademii Teologicznej, stały komentator RMF papieskiej pielgrzymki - przyznaje: słowa papieża z Łagiewnik trudno zrozumieć osobom niewierzącym:

Na zakończenie spotkania krakowscy studenci wręczyli papieżowi indeks honorowego studenta wszystkich krakowskich uczelni.

Kolejnym przystankiem papieskiego orszaku był dom przy ulicy Tynieckiej 10 na Dębnikach. To tam przez sześć lat podczas okupacji mieszkał z ojcem Karol Wojtyła. Siedzącego w Papa Mobile papieża powitali obecni mieszkańcy kamienicy.

Wieczorem papież przyjmie w swojej rezydencji w Pałacu Arcybiskupów Krakowskich prezydenta i premiera.

foto Aleksandra Bajka RMF Kraków, Łagiewniki

19:25