Mimo kryzysu finansowego Niemcy nie obawiają się o swoje oszczędności. Nastroje uspokoiły wczorajsze zapewnienia rządu o gwarancjach finansowych. Z najnowszego sondażu tygodnika ,,Der Spiegel" wynika, że prawie połowa naszych zachodnich sąsiadów chciałaby, aby banki dotknięte kryzysem zostały przejęte przez państwo.

REKLAMA

Berlińczycy najwyraźniej nie obawiają się o swoje oszczędności na kontach. Jak tak dalej pójdzie, to może się coś stać - zdecydowanie. Na razie jednak mam nadzieję, że będzie dobrze. – mówili korespondentce RMF FM Monice Sędzierskiej. Posłuchaj:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Przedstawiciele niemieckiego rządu i branży finansowej przygotowali plan ratunkowy dla zagrożonego upadkiem banku Hypo Real Estate. Pakiet opiewa na 50 miliardów euro.

Specjalizujący się w kredytach hipotecznych oraz finansowaniu projektów publicznych Hypo Real Estate jest pierwszym z notowanych w indeksie giełdowym DAX niemieckich koncernów, który popadł w poważne tarapaty w związku z kryzysem na rynkach finansowych. Źródłem jego kłopotów jest zarejestrowana w Irlandii bankowa spółka-córka Depfa, dotknięta skutkami spadku wartości wierzytelności, powiązanych z kredytami hipotecznymi.