Mieszkańcy Bawarii nie są w najlepszej formie. Wszystko za sprawą alpejskiego wiatru o nazwie Foen. To odpowiednik naszego halnego. Ciepłe masy powietrza znad Morza Śródziemnego, przedostają się przez Alpy. Schłodzone w górach powietrze uderza wprost w Bawarię, powodując spore zawirowania.

REKLAMA

Gdy do Bawarii nadciąga Foen, mieszkańcy tego regionu są wręcz niezdolni do normalnego życia. Narzekają na bóle głowy, na problemy z krążeniem krwi.

Foen to nie zawsze silny wiatr. Czasem to zjawisko powodujące znaczne skoki ciśnienia. Jest jednak lekarstwo na taką pogodę: spacery albo biegi.

To także najlepszy moment dla tych, którzy lubią przyglądać się panoramie Alp. Wtedy właśnie widok jest najlepszy. Powietrze jest krystalicznie przejrzyste.

16:45