Nieostrożne zakupy w internecie mogą okazać się droższe, niż sądziliśmy. Choć w tym roku ataków hackerskich było wyjątkowo dużo, to w grudniu można mówić o ich kulminacji.

REKLAMA

Cyberprzestępcy żerują na naszym braku czujności, zabieganiu i zwykłych pomyłkach. Popularną metodą jest np. wysyłanie fałszywych SMS-ów o statusie naszej przesyłki - często łudząco podobnych do prawdziwych powiadomień od kurierów. W takiej wiadomości znajduje się link i prośba kliknięcia w niego.

Jeżeli zdarzy nam się kliknąć w takiego linka, wejdziemy na tę stronę, tam nie będzie informacji której się spodziewamy, a zamiast niej pojawi się polecenie pobrania jakiejś aplikacji na nasz telefon - to jest bardzo wyraźny sygnał ostrzegawczy - ostrzega Adam Haertle z serwisu Zaufana Trzecia Strona - w prawdziwych wiadomościach od dostawców takie informacje będą pod tym linkiem. Jeśli jest prośba o zainstalowanie najpierw aplikacji - najpewniej napisał do nas oszust - dodaje.

Szczególną czujność powinni zachować sprzedawcy rękodzieła

Sporo pułapek czeka też na sprzedających. Oszuści najczęściej biorą jednak na cel nie sklepy, a osoby sprzedające na popularnych portalach np. własnoręcznie wykonane ozdoby choinkowe, nietrafione prezenty, rękodzieło. Często bywa tak, że krótko po wystawieniu przedmiotu pojawia się wiadomość od osoby gotowej go kupić, ale proponującej... przelanie pieniędzy na naszą kartę płatniczą i proszącą o podanie jej danych .

To jest wyraźny sygnał ostrzegawczy, tak samo jak jakakolwiek prośba komunikacja poza serwisem. Jeśli ktoś prosi o dane naszej karty, żeby dokonać płatności, to w zasadzie na 100 proc. mamy do czynienia z oszustem - podkreśla Haertle.

Rosnąca popularność zakupów przez internet

Jak zbadała pracownia IQS, co trzeci Polak w tym roku prezenty świąteczne kupi głównie w internecie. Decydujemy się na nie głównie ze względu na rosnące ceny w sklepach stacjonarnych.

Wciąż jednak przeważająca strategia zakupowa to hybryda - część prezentów kupujemy w sieci, a część w sklepach stacjonarnych. Nic więc dziwnego, że przy kolejnych okazjach bite są rekordy rynku e-commerce, czyli handlu w internecie - ostatni rekord padł podczas wyprzedaży na Black Friday. Teraz sprzedawcy spodziewają się jeszcze lepszych wyników sprzedażowych.

Mogą też to zapowiadać badania CBRE - wynika z nich, że 66 proc., czyli dwóch na trzech Polaków kupi co najmniej jeden prezent w sieci. Nie zniechęca nas nawet fakt, że podarunek może nie dotrzeć do nas ma czas - przekonują autorzy badania.

Kto kupuje prezenty w sieci?

Według odpowiedzi udzielonych pracowni CBRE to częściej kobiety niż mężczyźni buszują w internetowych ofertach. Ale nie tylko internetowy Święty Mikołaj wyróżnia się na tle płci, również w kwestii miejsca zamieszkania. To mieszkańcy wsi częściej kupują świąteczne prezenty w internecie niż mieszkańcy miast. Według CBRE głównym powodem takiego stanu rzeczy jest odległość, jaką mieszkańcy wsi mają do pokonania, jeśli chcą dotrzeć do sklepu pożądanej marki.

Co ciekawe, wciąż jednak więcej jest tradycyjnych kupujących niż tych w pełni cyfrowych. Zakup świątecznych prezentów wyłącznie w sieci deklaruje jedynie 4 proc. badanych - wynika z badań IQS, natomiast kompletowanie pakunków pod choinkę wyłącznie w sklepach stacjonarnych wybiera 13 proc. z nas.