Banki coraz częściej proponują swoim klientom kredyty w euro, które mają być alternatywą wobec kredytów we frankach szwajcarskich i złotówkach. Czy jednak to co jest korzystne dla banku, jest korzystne także dla klienta? Na kredycie w euro można zrobić złoty interes czy lepiej pozostać przy złotych?

REKLAMA

Dziś opłaca się zaciągać kredyty w euro, ponieważ taka pożyczka jest znacznie niżej oprocentowana. Trzeba jednak pamiętać, że biorąc kredyt w euro godzimy się na wyższą marżę niż przy kredycie złotówkowym.

Za kilka lat, gdy Polska przyjmie europejską walutę, może się okazać, że wcale nie zrobiliśmy interesu. Wtedy bowiem kredyty złotówkowe będą automatycznie przeliczane na euro, a niższa marża zostanie. Czy zatem zamiast euro nie wybrać jednak złotówek? Do momentu wejścia do strefy euro będziemy płacić za kredyt odrobinę więcej, natomiast już potem będziemy zyskiwać na tym wyborze i na pewno z naddatkiem odrobimy to, co straciliśmy w tych pierwszych latach - twierdzi ekspert Paweł Majtkowski.