PeKaO S.A. jako pierwszy bank oferuje złotówkowy kredyt mieszkaniowy poniżej 10 procent w skali roku. Bank uprzedził więc rząd, który obiecał opracowanie systemu kredytów na zakup mieszkania o oprocentowaniu poniżej 9 procent. Programu jednak do dziś nie ma...

REKLAMA

PeKaO S.A. od wczoraj proponuje kredyty złotówkowe na poziomie 8,99 proc. Tak niskie oprocentowanie będzie promocyjnie obowiązywać do 15 lipca. Potem wyniesie 9,99. proc.

Bank oferuje kredyty hipoteczne na 20 lat. Jak przekonują jego przedstawiciele, jest on bezpieczniejszy od znacznie niżej oprocentowanych kredytów walutowych – w euro czy franku szwajcarskim – których koszty wiążą się aktualnym poziomem kursu walut.

Kredyty złotówkowe o oprocentowaniu mniejszym niż 9 proc. obiecywał gabinet Leszka Millera. Lewicowa ekipa szumie zapowiadała to w swoim sztandarowym programie gospodarczym "Infrastruktura - klucz do rozwoju" już na początku rządów.

Według zapowiedzi do różnicy między oprocentowaniem komercyjnym a „rządowym” miał dopłacać Bank Gospodarstwa Krajowego. Pieniądze miały pochodzić ze sprzedaży obligacji. Dzięki temu programowi do 2005 roku miało zostać zbudowanych aż 200 tys. mieszkań.

Dziś jednak wydaje się, że rząd „zapomniał” o swoich obietnicach. Zarówno w resorcie infrastruktury, jak i w Urzędzie Mieszkalnictwa nie można znaleźć nikogo, kto mógłby odpowiedzieć na pytanie, kiedy ruszą obiecane przez premiera i wicepremiera Marka Pola tanie kredyty...

foto RMF

04:45