Hakerzy zaatakowali sieć telefonów komórkowych w Austrii. Korzystając z funkcji wysyłania krótkich wiadomości tekstowych, czyli SMS, oraz zdobytych podstępnie kodów PIN, telefonują po świecie za darmo. Straty w samym Wiedniu ocenia się na równowartość około pół miliarda złotych.

REKLAMA

Hakerzy wykazują swojego rodzaju wielkoduszność, nie rozmawiają bowiem na koszt osób prywatnych ale na rachunek około 100 bogatych firm, głównie elektronicznych. Poszkodowana jest na przykład firma Ericsson, produkująca między innymi telefony komórkowe. Znalezienie komórkowych włamywaczy będzie trudne. Mimo, że wdarli się w austriacką sieć to operują z krajów Beneluksu; Belgii, Holandii i Luksemburga. Poszukiwania utrudnia również fakt, że owi sieciowi przestepcy za każdym razem telefonują z innego miasta. Najczęściej impulsy biegną do Tajlandii i krajów Zatoki Perskiej.

10:40