Coraz więcej przedsiębiorców planuje rejestrację spółki w Libanie, by płacić niższy podatek. Popularna jest też Malta i niektóre kraje arabskie - pisze "Rzeczpospolita".

REKLAMA

Polska podpisała w ostatnim czasie oraz renegocjowała zmiany w wielu umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania. Od początku 2015 r. obowiązują też przepisy ustawy o zagranicznej spółce kontrolowanej, która ma na celu ograniczenie możliwości wprowadzania zysków do powiązanych spółek. Wszystko po to, by zamknąć firmom możliwość ucieczki przed fiskusem do krajów mające niższe stawki danin.

Przedsiębiorcy wciąż jednak poszukują rozwiązań, które pozwolą im obniżyć podatki - mówi prawnik Marcin Malinowski.

Świadczy o tym liczba wniosków o wydanie interpretacji podatkowej. Dużym zainteresowaniem cieszy się Liban. Założenie spółki nie jest ani skomplikowane, ani kosztowne. Co więcej, kwota podatku od spółki jest stała, niezależnie od liczby wspólników i wynosi ok. 665 dolarów rocznie (ok. 2,7 tys. zł) - wyjaśnia w rozmowie z gazetą Jarosław Ziobrowski, adwokat w Kancelarii Ziobrowski Kurpisz.

(abs)