Ludzie mało się orientują, co strefa daje. Namacalne korzyści mają, tylko ci, którzy tam pracują i ich rodziny - mówi jeden z mieszkańców Gliwic, gdzie działa podstrefa katowickiej specjalnej strefy ekonomicznej.

REKLAMA

W rejonie Gliwic, gdzie działa specjalna strefa ekonomiczna, zainwestowano ponad 2 miliardy złotych. Zatrudnienie znalazło tam ponad 8 tys. osób. Do tej pory najwięcej zainwestowali Amerykanie, Japończycy i Hiszpanie. Ponad jedna czwarta terenów w gliwickiej części strefy czeka na kolejne firmy, które mogą płacić o połowę mniejsze podatki.

Jednak – jak się okazuje – sami mieszkańcy Gliwic często nie zdają sobie sprawy z obecności potężnych światowych koncernów. Ich zdaniem w regionie nie widać zainwestowanych pieniędzy:

Podobnie mówią mieszkańcy gminy Kaźmierz, położonej 30 km od Poznania, gdzie niemiecka firma Hochland wybudowała kilka lat temu fabrykę serów. Dodajmy, że to największy pracodawca w okolicy. W fabryce pracuje ponad 200 osób. Ponadto inwestorzy wpłacają do gminnej kasy kilkaset tysięcy złotych podatków rocznie.

W Kaźmierzu był reporter RMF Łukasz Wysocki:

Hochland ma jeszcze dwie inne fabryki w Polsce, w Baranowie i w Węgrowie.

08:00