Choroba szalonych krów pojawiła się w Austrii. Obecność prionów BSE, wywołujących chorobę, ujawniono po dokonaniu testów. By się upewnić testy powtórzono i niestety wynik się potwierdził. Gospodrastwo objęto kwarantanną.

REKLAMA

Podejrzenie o to, że krowa może mieć BSE pojawiło się po rutynowym badaniu ubitego dwa dni temu zwierzęcia. Potwierdziło je drugie badanie. Zwierzę pochodzi z hodowli we wschodniej Austrii. Gospodarstwo natychmiast objęto kwarantanną, zarekwirowano też zapas paszy, a próbki mózgu zwierzęcia, które może być zakażone BSE, wysłano do niezależnego od władz austriackich laboratorium w Bernie. Teraz już jednak jest pewność, tak przynajmniej twierdzą austriackie władze, że choroba jest obecna na terytorium kraju. Wszystkie krowy z hodowli, w której pojawiło się BSE, zostaną zabite i spalone. Posłuchajcie też relacji korespondenta RMF w Wiedniu – Tadeusza Wojciechowskiego.

Foto: Archiwum RMF

07:50