Opiekunowie starszych osób niepełnosprawnych odzyskają zasiłki - zapewnia dziennikarza RMF FM minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Obiecał, że pieniądze zaczną być wypłacane od 1 kwietnia. Według zapewnień szefa resortu pracy, opiekunowie dostaną również rekompensatę za okres, kiedy nie dostawali środków.

REKLAMA

Zasiłki opiekuńcze będą wypłacane w wysokości 520 złotych miesięcznie. Co więcej, minister, zapewnił, że opiekunowie dostaną rekompensatę, za okres, kiedy rząd pieniędzy nie wypłacał.

Zasiłki zostały wstrzymane w lipcu ubiegłego roku. Decyzję zakwestionował potem Trybunał Konstytucyjny. Zasiłki zostaną przywrócone dla tych co utracili do nich prawo w lipcu 2013 i też będzie za ten okres wypłacana rekompensata. Te pieniądze zostaną wypłacone w takiej wysokości w jakiej nie zostały pobrane - powiedział RMF FM minister Władysław Kosiniak-Kamysz. Chcielibyśmy, żeby te wszystkie świadczenia były wypłacane od kwietnia, bo musimy przejść przez cały proces legislacyjny. Jeżeli uda nam się rozrobić szybciej to bardzo chętnie - dodaje szef resortu pracy.

W czwartek przed kancelarią premiera protestowali rodzice niepełnosprawnych dzieci. Jak mówili "też mamy prawo do godnego życia". Chcą, by czas, który poświęcają na opiekowanie się chorymi został im zaliczony do przyszłej emerytury. Żądali uznania opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem za pracę zawodową, realnego wzrostu wysokości otrzymywanych świadczeń tak, by pozwalały zaspokoić potrzeby rodziny i osoby niepełnosprawnej; podwyższenia kwoty renty socjalnej i zasiłku pielęgnacyjnego.

Trzymali transparenty z hasłami: "Jestem niepełnosprawny, jestem głodny". Wznosili okrzyki: "Raz, dwa, trzy, cztery - precz z tym rządem do cholery".

Jedna z protestujących matek, opiekująca się cierpiącym na porażenie opon mózgowych dzieckiem podkreślała, że wymaga ono całodobowej, specjalistycznej opieki. Nie mam ani chwili wytchnienia, nie mogę być chora. 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego to nie są pieniądze - powiedziała.

/ Bartłomiej Zborowski (PAP) / PAP/EPA
/ Bartłomiej Zborowski (PAP) / PAP/EPA
/ Monika Gosławska / RMF FM
/ Bartłomiej Zborowski (PAP) / PAP/EPA
/ Bartłomiej Zborowski (PAP) / PAP/EPA
/ Bartłomiej Zborowski (PAP) / PAP/EPA
/ Bartłomiej Zborowski (PAP) / PAP/EPA
/ Bartłomiej Zborowski (PAP) / PAP/EPA
/ Monika Gosławska / RMF FM
/ Monika Gosławska / RMF FM

Jak podkreślali protestujący, średni koszt utrzymania niepełnosprawnego dziecka w domu pomocy społecznej to ok. 4 tys. zł miesięcznie. Tymczasem rodzic, który sam opiekuje się niepełnosprawnym dzieckiem w domu otrzymuje jedynie 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego na dziecko i 820 zł zasiłku pielęgnacyjnego dla rodzica z tytułu całkowitej rezygnacji z pracy. Renta socjalna dla dorosłej osoby niepełnosprawnej wynosi 611 zł.

Od 2014 r. świadczenie dla rodzica ma się zwiększać tak, aby w ciągu pięciu lat osiągnąć pułap płacy minimalnej.