Blisko 1120 osób straci pracę do końca maja w wyniku planowanych zwolnień grupowych w zakładach FagorMastercook - zapowiedziała w oświadczeniu syndyk fabryki Teresa Kalisz. FagorMastercook jest jednym z największych producentów sprzętu AGD w Polsce.

REKLAMA

Jak napisała w oświadczeniu Kalisz, zwolnienia są konieczne ze względu na skrajnie trudną sytuację spółki, brak stałych zamówień rynkowych, które umożliwiłyby kontynuowanie prowadzonej działalności na poziomie co najmniej 50 proc. mocy produkcyjnych, jak również fakt, że w ciągu ostatnich miesięcy nie udało się pozyskać dla firmy inwestora strategicznego, który złożyłby wiążącą ofertę nabycia przedsiębiorstwa lub jego części.

Wrocławski FagorMastercook zatrudnia obecnie 1166 osób, z czego pracę ma stracić 1118 osób: 917 zatrudnionych na stanowiskach produkcyjnych i 201 na stanowiskach nieprodukcyjnych.

Zwolnienia będą dokonywane grupami. W pierwszej kolejności będą dotyczyły pracowników, którzy nabyli już uprawnienia przedemerytalne. Wszystkie zwolnienia zostaną przeprowadzone do 31 maja. Osoby, które stracą pracę otrzymają odprawy zgodnie z zapisami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy obowiązującego w FagorMastercook.

Jeżeli spółka otrzyma nowe zlecenia produkcyjne, zwolnienia pracowników zostaną ograniczone - poinformowała Kalisz.

Pracownicy zaskoczeni

Jak mówi przewodniczący dolnośląskiej Solidarności Kazimierz Kimso, zawiadomienie o zamiarze zwolnień grupowych jest dla związkowców i pracowników dużym zaskoczeniem. Cały czas była mowa o tym, że najważniejsze jest uratowanie miejsc pracy w zakładach FagorMastercook. Tymczasem działanie pani syndyk idzie w całkiem innym kierunku i zadaje kłam wcześniejszym założeniom. Jednak zanim podejmiemy jakiekolwiek działania, musimy dokładnie sprawdzić, jakie jest podłoże tej decyzji - dodał Kimso.

Problemy FagorMastercook rozpoczęły się wraz ze wstrzymaniem produkcji na początku października 2013 r. Od tej pory pracownicy fabryki są na przymusowych urlopach. Było to związane z kłopotami finansowymi, które przeżywała wówczas hiszpańska spółka-matka Fagor Electrodomesticos. Zarówno wrocławska fabryka, jak i jej hiszpański partner złożyły wnioski o upadłość układową w sądzie w San Sebastian, które zostały pozytywnie rozpatrzone.

W lutym 2014 r. wrocławski sąd gospodarczy wszczął wtórne postępowanie upadłościowe wobec FagorMastercook. Ponieważ w Hiszpanii została już ogłoszona upadłość układowa grupy Fagor, do której należą wrocławskie zakłady, w Polsce miało ono charakter likwidacyjny. Jednak decyzją sądu likwidacja spółki została zawieszona na trzy miesiące. Była ona podyktowana tym, żeby umożliwić uratowanie przedsiębiorstwa i jego sprzedaż w całości, co według sądu powinno być najlepszym rozwiązaniem dla wierzycieli i pracowników firmy.

(mpw)