Wigilijny koszyk droższy o kilkanaście procent

Piątek, 24 grudnia 2021 (07:43)

Koszt podstawowych produktów do przygotowania kolacji dla czterech osób jest o 12,4 proc. wyższy niż rok temu – wynika z wyliczeń "Rzeczpospolitej". To najwyższy skok od kilkunastu lat - zauważa gazeta.

"Rzeczpospolita" podkreśla, że w tym roku - także po zakupach na wigilijną kolację - widać, jak mocno w ciągu roku wzrosły ceny.

"Z naszych wyliczeń, prowadzonych już od kilkunastu lat, wynika, że koszt podstawowych produktów do przygotowania kolacji dla czterech osób jest o ok. 12,4 proc. wyższy niż przed rokiem, co oznacza wydatek większy o kilkanaście złotych. To jeden z najwyższych wzrostów w historii zestawienia, w podobnej skali ceny wzrosły dotąd jedynie w 2008 roku. To efekt głównie droższych warzyw, ale i wielu innych produktów" - informuje gazeta.

Z danych zbieranych przez Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy Bronisze wynika, że średnio ceny monitorowanego koszyka owoców i warzyw poszły w górę o 17 proc. w stosunku do grudnia 2020 roku.

Staniały w stosunku do roku ubiegłego jedynie krajowe owoce (o 15,6 proc.). Za to krajowe warzywa podrożały niemal o 14 proc. Z kolei jeśli chodzi o importowane warzywa i owoce, to - według danych z 22 grudnia - średnio są droższe ponad 20 proc. niż przed rokiem.

Dziennik wskazuje, że o kilka procent podrożała też mąka, podobnie ryby, z kolei oleje roślinne o ponad 20 proc. Cena samych buraków przez rok się podwoiła, cebula w zależności od rodzaju jest droższa o 70-80 proc. Kapusta kiszona z kolei jest droższa o ponad 30 proc.

"Aż 87,9 proc. osób przyznało, że podwyżki będą miały wpływ na to, jak w tym roku będą wyglądały święta w ich domach - wynika z badania aplikacji Moja Gazetka, agregującej oferty promocyjne z sieci handlowych. Najwięcej z nich, bo 75,4 proc., będzie szukać promocji, 51,1 proc. chce kupować tańsze produkty" - podaje "Rz".

Wielu kupi mniej jedzenia i mniej prezentów - wskazuje tak po 44,1 proc. - mówi Tomasz Machniak, współzałożyciel aplikacji. Z naszego badania wynika, że aż 64,1 proc. osób w tym roku stresuje się świątecznymi zakupami bardziej niż rok temu - dodaje.

"Rz" podkreśla, że sieci handlowe w tak trudnych realiach przygotowują się drobiazgowo, aby zaproponować klientom jak najatrakcyjniejsze oferty. Dzięki konsekwentnym działaniom sieci w mijającym roku klienci zaoszczędzili co najmniej 8,8 mld zł, kupując produkty w promocjach.

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

Karol Żak