Wieczne dzieci, mają 30 lat i nie chcą wyprowadzić się z domu

Poniedziałek, 7 stycznia 2013 (06:06)

Polak jest jak Włoch, jeśli chodzi o niewielką chęć uniezależnienia się od rodziców. W 2011 roku z mamą i tatą mieszkało 44,4 proc. osób w wieku 25-34 lata - donosi "Dziennik Gazeta Prawna", powołując się na dane GUS.

W domu rodziców żyje już ponad 2,8 mln młodych dorosłych Polaków, czyli o 8 pkt proc. więcej niż w 2005 roku.

Według ekspertów wpływa na to sytuacja gospodarcza Polski - wielu młodych nie ma pracy, a ci, którzy ją mają, niewiele zarabiają. Nie stać ich na samodzielność, nie mają zdolności kredytowej, nie mogą sobie pozwolić ani na kupno mieszkania, ani nawet na wynajęcie go - mówi socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego dr Małgorzata Sikorska.

Ale młodzi zostają też z rodzicami dla wygody. Wychowali się we względnym dobrobycie. Sytuacja, w której przeszliby na własne utrzymanie, byłaby dla nich obniżeniem standardu życia. Dla wielu z nich to trudne do zaakceptowania - wskazuje dr Tomasz Grzyb, psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

Jak wynika z danych Eurostatu, większy niż w Polsce odsetek dorosłych dzieci mieszkających z rodzicami notują: Słowacja (56,4 proc.), Bułgaria (55,7), Malta (51,9), Grecja (50,7), Portugalia (46,3) oraz Włochy (44,7).

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

RMF24-PAP