UOKiK: Ponad 29 mln zł kary dla PKO BP

Piątek, 17 stycznia 2014 (10:43)

Ważne tylko jeden dzień formularze informacyjne PKO BP o warunkach pożyczki czy brak sprecyzowania przez bank, kiedy i o ile może zmienić się oprocentowanie kredytu konsumenckiego - to zarzuty UOKiK wobec banku PKO BP. Urząd nałożył na bank ponad 29 milionów złotych kary.

29 milionów złotych kary dla banku PKO BP. To najnowsza decyzja Urzędy Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Bank został ukarany - mówiąc najprościej - za wpuszczanie własnych klientów na minę, czyli za stosowanie wyjątkowo niekorzystnych zapisów w umowach.

Urząd zwrócił uwagę aż na 6 praktyk PKO BP. Szczególnie dwie z nich wyglądają zadziwiająco.

Po pierwsze bank zapisywał w umowach kredytów konsumenckich, że oprocentowanie może ulegać zmianom. Nie precyzował jednak jak bardzo te odsetki od kredytu mogą wzrosnąć, ani pod jakimi warunkami. W efekcie mógł nam dowolnie zwiększać opłaty.

Taki warunek daje przedsiębiorcy możliwość podejmowania dowolnych decyzji o zmianie oprocentowania, a konsument nie jest w stanie przewidzieć kiedy i o ile wzrośnie rata. Zdaniem UOKiK, postanowienie to jest zbyt ogólne i niejednoznaczne.

Po drugie bank stosował formularze informacyjne o pożyczkach, ważne tylko jeden dzień.

- Z punktu widzenia racjonalności podejmowania zobowiązań przez konsumentów to jest praktyką naganną - komentuje szefowa UOKiKu Małgorzata Krasnodębska Tomkiel.

Przed zawarciem umowy, każda instytucja finansowa musi przedstawić konsumentowi formularz informacyjny zawierający m.in. dane o kosztach pożyczki. Dokument powinien być ważny przez taki czas, aby klient mógł swobodnie porównać oferty. Formularze PKO BP były ważne tylko przez jeden dzień - to za krótko, aby podjąć racjonalną decyzję o zaciągnięciu zobowiązania. Ponadto, jak ustalił Urząd, bank nie zawarł w formularzach informacji o opłatach za zaległości w spłacie rat i wysokości oprocentowania od zadłużenia przeterminowanego. Tym samym, przedsiębiorca ograniczył prawa konsumentów do rzetelnej i pełnej informacji.

PKO BP odpowiada: kara zbyt wysoka

PKO BP twierdzi, że kara nałożona przez UOKiK jest nieadekwatna do wagi przedstawionych zarzutów.

"Niewspółmierność ta jest szczególnie rażąca w przypadku zarzutu dotyczącego zbyt krótkiego czasu obowiązywania formularza informacyjnego. Od 17 stycznia br. wymagany termin ważności formularza określony został na "co najmniej 1 dzień roboczy". Ustawodawca wprowadzając stosowne zmiany w ustawie o kredycie konsumenckim podzielił więc opinie banków, w tym PKO Banku Polskiego. W dotychczas obowiązujących przepisach termin ten nie był w ogóle określony" - odpowiada rzeczniczka PKO BP Elżbieta Anders.

"Przyjęty przez UOKiK sposób kalkulacji kar opiera się na łącznych przychodach danej instytucji ze wszystkich rodzajów działalności. Dlatego też czynnikiem determinującym wysokość nałożonej kary była przede wszystkim skala działalności PKO Banku Polskiego, a nie waga stwierdzonych naruszeń czy wielkość korzyści, jakie bank mógłby uzyskać ze stosowania zakwestionowanych praktyk" - dodaje bank.

PKO BP planuje wniesienie odwołania od decyzji Prezesa UOKiK do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

(j.)

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

Krzysztof Berenda