Rośnie bezrobocie, spada liczba ofert pracy

Wtorek, 25 października 2011 (15:02)

W tym roku we wrześniu w urzędach było o 3,5 tysiąca mniej miejsc pracy niż przed rokiem - czyli 49,5 tysiąca. W tych coraz cięższych czasach zatrudnienie mogą znaleźć przede wszystkim pracownicy budowlani, sprzątaczki, mechanicy i kucharze. Kto jeszcze?

Firmy poszukujące pracowników biurowych, specjalistów, czy managerów ogłaszają się raczej w internecie. Tam najwięcej jest ofert głównie dla programistów, szczególnie takich, którzy potrafią stworzyć aplikację do nowoczesnych telefonów, informatyków, inżynierów i specjalistów od promocji w internecie.

Jeśli chodzi o rynek pracy dla specjalistów i managerów, tej drugiej fali kryzysu jeszcze nie widać. Rzeczywiście widzimy, że pracodawcy są ostrożniejsi, że ten przyrost ofert pracy jest wolniejszy i trochę niższy niż byśmy się spodziewali, ale nie widać spadku liczby ofert pracy. Nadal największy procent ofert dla specjalistów i managerów to oferty handlowe i obsługa klienta plus oferty pracy dla osób z wykształceniem technicznym - mówi Elżbieta Flasińska z portalu pracuj.pl. Firmy poszukują też księgowych znających języki - niekoniecznie angielski czy niemiecki, ale też szwedzki czy fiński.

Liczba ofert pracy nie maleje, bo i w poprzednich miesiącach pracodawcy byli bardzo ostrożni, jeśli chodzi o zatrudnianie nowych ludzi. Przyjmowali tylko tych najbardziej potrzebnych, bardzo wyspecjalizowanych. Firmy, które z obawą patrzą w przyszłość nie chcą pochopnie przyjmować pracowników, bo ewentualne zwolnienia dezorganizują pracę w przedsiębiorstwie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

Agnieszka Witkowicz