Po kilkutygodniowej rebelii spokojnie w Nadżafie

Piątek, 27 sierpnia 2004 (21:50)

Bojówkarze Muktady al Sadra opuścili meczet-mauzoleum imama Alego oraz na polecenie swojego przywódcy złożyli broń. Kontrolę nad centrum Nadżafu, gdzie znajduje się świątynia przejęła iracka policja.

Na terenie Nadżafu nie ma już amerykańskiego wojska - taki był kolejny warunków rozejmu. Warunki porozumienia, na mocy którego doszło do rozbrojenia Armii Mahdiego, zaakceptował iracki rząd, który oświadczył, że nie zamierza aresztować Muktady al Sadra.

Kiedy tylko Armia Mahdiedgo się rozbroi, zostanie przez nas potraktowana, jako ugrupowanie polityczne. A jako takie ma pełne prawo do udziału w procesie politycznym w naszym kraju - mówił jeden z członków rządu Kasim Daoud.

W Nadżafie pozostały jednak makabryczne ślady panowania sadrystów. W jednym z budynków, gdzie bojówkarze urządzili tymczasowy trybunał, odkryto 25 zmasakrowanych ciał. Prawdopodobnie należą do członków irackiej policji oraz cywili.

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

-