Miotła Jacka Sasina. Szykuje się wymiana prezesów państwowych spółek

Wtorek, 29 października 2019 (10:01)

Po zmianach w rządzie nadchodzi wielka rewolucja w państwowych spółkach. Szykowany na szefa odtwarzanego ministerstwa skarbu Jacek Sasin ma przeprowadzić przegląd spółek. Może dojść do wielu dymisji - to nieoficjalne ustalenia dziennikarzy RMF FM.

Wśród prezesów, których nazwiska najczęściej w tym kontekście się pojawiają są szef ubezpieczeniowego giganta PZU Paweł Surówka oraz kierujący miedziowym KGHM-em Marcin Chludziński. I to nie koniec.

Klucze do zmian mają być trzy:

- Po pierwsze: wymienieni mają zostać prezesi, którzy są zbyt oddaleni od polityki. To problem na przykład prezesa PZU Pawła Surówki, który ani nie jest podległy Zbigniewowi Ziobrze, ani za bardzo centrali na Nowogrodzkiej. Surówka został powołany na prezesa PZU w środku wojny Mateusza Morawieckiego ze Zbigniewem Ziobrą. Morawiecki chciał odebrać Ziobrze nadzór nad spółką. Do gry wkroczyła wtedy Beata Szydło i nieco kompromisowo zdecydowała o powołaniu Pawła Surówki. Z tego nie było zadowolone ani otoczenie ministra Ziobry, ani obecnego premiera Morawieckiego, ani sama Nowogrodzka.

- Po drugie: zmiany w tych spółkach, które trzeba ruszyć do przodu. To - jak usłyszał nasz dziennikarz - problem na przykład KGHM-u, który wciąż nie może na przykład uporać się z zagranicznymi biznesami.

- Po trzecie: wymiana tych prezesów, którzy wiele nie robią poza braniem pensji i zatrudnianiem kolegów.

Zarządzanie państwowymi spółkami ma być lepiej skoordynowane

To wszystko ma sprawić, że teraz zarządzanie państwowymi spółkami będzie łatwiejsze i lepiej skoordynowane. To nie ma być dokładne odtworzenie dawnego Ministerstwa Skarbu Państwa, tylko powołanie jednostki, najpewniej resortu, która wraz z nowymi prezesami będzie skuteczniej realizować politykę partii. I to nawet bardziej partii niż premiera - mówią rozmówcy dziennikarza RMF FM

Ministerstwo Skarbu Państwa istniało w latach 1996-2016. Zostało zlikwidowane w czasach rządu Beaty Szydło. Ostatnim ministrem skarbu w tym rządzie był Dawid Jackiewicz, a "likwidatorem" MSP Henryk Kowalczyk. Nadzór nad spółkami skarbu państwa został rozdzielony między różne resorty.

Rewolucje kadrowe w rządzie

Andrzej Duda nie będzie blokował przejścia Krzysztofa Szczerskiego do rządu

Prezydent Andrzej Duda nie będzie blokował przejścia szefa swojego gabinetu Krzysztofa Szczerskiego do rządu - ustalili dziennikarze RMF FM. Szczerski w nowym rozdaniu ma zastąpić Jacka Czaputowicza i zostać nowym ministrem spraw zagranicznych. czytaj więcej

O tym, że w nowym rządzie ma się pojawić organ na kształt zlikwidowanego przez PiS Ministerstwa Skarbu Państwa, informowaliśmy już kilkanaście dni temu.

W ubiegłym tygodniu reporterzy RMF FM ustalili z kolei, że dotychczasowy szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Jacek Czaputowicz najprawdopodobniej nie utrzyma swojej funkcji w nowym gabinecie Mateusza Morawieckiego. Rewolucję kadrową ma czekać także Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Według naszych informacji największe szanse na zastąpienie Jacka Czaputowicza ma prezydencki minister Krzysztof Szczerski, który był przymierzany do tej funkcji po odejściu Witolda Waszczykowskiego.

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

Krzysztof Berenda

Joanna Potocka