Michał Kaczmarzyk nie jest już dyrektorem Portów Lotniczych i Lotniska Chopina

Piątek, 15 stycznia 2016 (14:11)
Aktualizacja: Piątek, 15 stycznia 2016 (19:38)

Zmiany na Lotnisku Chopina w Warszawie. Minister Infrastruktury zdymisjonował dyrektora przedsiębiorstwa Porty Lotnicze Michała Kaczmarzyka. Na stanowisku zastąpi go Mariusz Szpikowski.

Według naszych informacji, dymisja ma związek m.in z kontrolą, która ujawniła luki w systemie zabezpieczeń a także z faktem, że kontrole bezpieczeństwa na lotniku przekazano prywatnej firmie ochroniarskiej. Porty Lotnicze poza Lotniskiem Chopina w Warszawie zarządzają lotniskiem w Zielonej Górze oraz mają udziały w 10 innych lotniskach w Polsce.

Według rzecznika Lotniska Chopina Przemysława Przybylskiego, Michał Kaczmarzyk sam złożył rezygnację z funkcji naczelnego dyrektora przedsiębiorstwa Porty Lotnicze i dyrektora warszawskiego lotniska. Kaczmarzyk był dyrektorem naczelnym PPL oraz dyrektorem Lotniska Chopina od lutego 2014 roku. Był prezesem LOT Cargo i LS Airport Services.

"W ciągu niespełna dwóch lat kierowania firmą przeprowadził głęboką restrukturyzację zatrudnienia i procesów biznesowych. Doprowadził do usprawnienia struktury organizacyjnej i znaczącego podniesienia efektywności kosztowej PPL. Z jego inicjatywy przyjęta została strategia na lata 2014-2024, otwarcie zmodernizowanego i rozbudowanego Terminala A na warszawskim Lotnisku Chopina, co pozwoliło na znaczący wzrost liczby obsługiwanych przewoźników, pasażerów i liczby połączeń z Warszawy" - czytamy w informacji rzecznika.

Przybylski przypomniał, że w 2015 roku po raz pierwszy w historii Lotnisko Chopina obsłużyło rekordową liczbę ponad 11 mln pasażerów. PPL notuje też rekordowe wyniki finansowe. Według wstępnych prognoz zysk na koniec 2015 r. netto wyniesie 180 mln zł - podkreślił rzecznik. Zaznaczył, że marża EBITDA (EBITDA to zysk przed potrąceniem odsetek od zaciągniętych kredytów, podatków i amortyzacji) na poziomie 50 proc. stawia Lotnisko Chopina "w ścisłej czołówce europejskich portów lotniczych".


Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

RMF FM/PAP