Koszyk wielkanocny nieco droższy niż przed rokiem. Ile wydamy na święta?

Czwartek, 1 kwietnia (08:02)

​Za żywność do tegorocznego koszyka wielkanocnego zapłacimy prawdopodobnie 1 proc. więcej niż w zeszłym roku - wynika z raportu analityków banku BNP Paribas. W ciągu roku staniały jaja i mięso, jednak zdrożało pieczywo i mleko.

Jak wynika z analizy banku, przeciętny koszyk wielkanocny zawierający dwa jaja, 50 g pieczywa i 50 g wędliny będzie kosztował o 1 proc. więcej rok do roku.

BNP wylicza, że w ciągu ostatnich pięciu lat na Wielkanoc żywność drożała przeciętnie 3,8 proc. z roku na rok. W zeszłym roku był to wzrost o 7,8 proc. 

Tańsze w stosunku do poprzedniego roku będą jajka - o 2 proc. Wędliny pozostaną na podobnym poziomie, ale już wieprzowina będzie tańsza o 15 proc. Mniej zapłacimy także za mięso drobiowe.

Nasz portfel uderzą natomiast ceny mleka i nabiału. Sery i twarogi mogą być o 2,5 proc. droższe, a mleko - o 3,5 proc. Tańsze może być za to masło.

O około 7 proc. więcej zapłacimy za pieczywo, co ma związek ze wzrostem cen zbóż na rynkach, drogą energią i rosnącymi kosztami pracy. Ci, którzy chcieliby oszczędzić i postawić na domowe wypieki również dostaną po kieszeni - ceny mąki i cukru wzrosły o odpowiednio 5 i 4 proc. w porównaniu do ubiegłego roku.

Tańsze będą natomiast ziemniaki (o 35 proc.) i cebula (o 19 proc.), co ma związek z wyższymi zbiorami. Droższa będzie marchew (o 3 proc.). Nieco więcej zapłacimy za jabłka, bo 0,5 proc. niż przed rokiem. Należy jednak pamiętać, że w początkach pandemii koronawirusa owoce te znacząco podrożały, więc ceny wciąż są wysokie. Droższe będą także cytrusy (3,5 proc.), do których dostęp przez pandemiczne restrykcje w handlu jest ograniczony.

Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych wskazuje, że za wyższymi cenami żywności stoją m.in. droższy prąd, wyższe wynagrodzenia, wysokie ceny paliwa oraz niektóre nowe podatki. CASE wylicza, że w ciągu ostatniego roku napoje słodzone podrożały o 5,1 proc., co ma związek z wprowadzeniem opłaty cukrowej. Podrożały natomiast także soki, które nie zostały objęte podatkiem, co może mieć związek z większym popytem na nie, gdyż stanowią alternatywę dla napojów z cukrem.

Według badania "Intencje zakupowe Polaków - Wielkanoc 2020 vs 2021", zrealizowanego przez UCE Research dla Grupy BLIX, na tegoroczne święta większość Polaków zamierza wydać od 200 do 500 zł. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

Adam Zygiel

RMF24